Alarm wszczęła 13-latka. Tragedia nad wodą. Walczyli 50 minut

Kolejna tragedia nad wodą. We wtorek (30 czerwca) życie straciła 11-latka. Oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wąbrzeźnie podkom. Krzysztof Świerczyński w rozmowie z o2.pl ujawnił, że alarm wszczęła jej 13-letnia koleżanka. Medycy prowadzili reanimację przez 50 minut.

Tragiczny finał kąpieli w jeziorze.Tragiczny finał kąpieli w jeziorze.
Źródło zdjęć: © WOPR Toruń
Mateusz Domański

W czerwcu w Polsce utonęły 63 osoby. Ostatniego dnia miesiąca do tragedii doszło w Wąbrzeźnie (woj. kujawsko-pomorskie). Życie straciła 11-latka, która była nad jeziorem Zamkowym z koleżanką.

Wstępnie dysponujemy wiedzą, że dziewczynki przebywały razem na plaży. 11-latka była tam ze swoją 13-letnią koleżanką. Weszły do wody i po chwili koleżanka zauważyła, że 11-latka nie wynurza się na powierzchnię. Wtedy wszczęła alarm. Gdy stan psychiczny rodziców na to pozwoli, będziemy się z nimi kontaktować. Wtedy będziemy dokładnie ustalać wszelkie okoliczności, w tym również to, czy dziewczynki były w tym czasie pod czyjąś opieką - przekazał nam podkom. Krzysztof Świerczyński.

"Znajdowała się ponad 8 metrów pod wodą"

Informacja o zdarzeniu dotarła do służb około godz. 18:00. Poszukiwania dziewczynki trwały dość długo. - Gdy tylko wpłynęło zgłoszenie, na miejscu natychmiast pojawili się policjanci. Wspólnie ze świadkami zdarzenia wskoczyli do wody i zaczęli szukać dziecka. Trzeba jednak pamiętać, że to jezioro w tym miejscu jest bardzo głębokie. Dopiero użycie sonaru pozwoliło zlokalizować dziewczynkę - znajdowała się ponad 8 metrów pod wodą. Została wydobyta na brzeg po praktycznie dwóch godzinach od zniknięcia - zrelacjonował rzecznik policji.

Załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego prowadziła reanimację przez 50 minut. Ta długa walka pozwoliła na przywrócenie akcji serca, choć była ona bardzo słaba. Podjęto natychmiastową decyzję o przetransportowaniu dziecka do szpitala w Toruniu. Tam lekarze dalej walczyli o jej życie. Niestety, przed północą otrzymaliśmy tragiczną informację, że dziewczynka zmarła - przekazał.

Policjanci będą teraz wyjaśniać okoliczności tragicznego zdarzenia.

Wybrane dla Ciebie