Aneta zamordowana w Warszawie. "Nie powinna tam jechać"

12 września w Warszawie doszło do zabójstwa 26-letniej Słowaczki, Anety. Podejrzanym jest jej 22-letni partner. Tamtejsze media odsłaniają nowe kulisy sprawy. – Pracowali w Warszawie i tam też mieszkali. Tak sobie to urządzili, a teraz to. Nigdy nie powinna była tam jechać – powiedziała znajoma kobiety w rozmowie z dziennikiem "Nový Čas".

Słowaczka miała zostać zamordowana przez partneraSłowaczka miała zostać zamordowana przez partnera
Źródło zdjęć: © Facebook, Policja | mokotow.policja.gov.pl
Rafał Strzelec

Zbrodnia miała miejsce 12 września na warszawskim Mokotowie. "Na numer alarmowy zadzwonił mężczyzna, który poinformował operatora, że zaatakował nożem swoją partnerkę" – informowała policja. Po zgłoszeniu na miejsce pojechała policja i pogotowie.

"Po wejściu do budynku funkcjonariusze udali się na wskazane piętro. Na korytarzu zauważyli mężczyznę ze śladami krwi na ubraniu, który w dalszym ciągu rozmawiał przez telefon z operatorem numeru alarmowego. Policjanci natychmiast przejęli kontrolę nad sytuacją, zatrzymali 22-latka i zabezpieczyli go przed podjęciem jakichkolwiek dalszych działań" – opisuje policja.

Mundurowi weszli do mieszkania. Były tam ślady krwi. Następnie na balkonie znaleźli 26-letnią Słowaczkę, z ranami zadanymi ostrym narzędziem. Jej życia nie udało się uratować. Zatrzymany obywatel Słowacji był pijany. Trafił najpierw do policyjnego pomieszczenia dla zatrzymanych, a potem przed oblicze prokuratora. Usłyszał zarzut zabójstwa. Grozi mu dożywocie. Mężczyzna przebywa w areszcie, a śledczy dalej badają sprawę.

Zabójstwo w Warszawie. Ofiarą 26-letnia Aneta

Dziennik "Nový Čas" dotarł do nowych informacji w sprawie. Słowacka gazeta podaje, że ofiarą zbrodni była 26-letnia Aneta. Kobieta prawdopodobnie marzyła o karierze w polityce. "Nový Čas" nazywa ją" młodą dyplomatką". Życie Anety zostało jednak brutalnie przerwane. – Studiowała politologię w Trnawie, bardzo ją to interesowało. Była takim słoneczkiem, uśmiechnięta i piękna – mówi o Anecie jej znajoma.

Słowaczka związała się z Sebastianem, mężczyzną o cztery lata młodszym. To on miał dokonać zbrodni. – Pracowali w Warszawie i tam też mieszkali. Tak sobie to urządzili, a teraz to. Nigdy nie powinna była tam jechać, a szczególnie z nim, ale teraz jest już za późno – mówi znajoma ofiary. Jej zdaniem Sebastian mógł być zazdrosny o Anetę.

Kobieta została pochowana w miejscowości Pažiť. Mieszkańcy wsi niewiele wiedzą na temat tej sprawy. Rodzina Anety nie chce zabierać głosu.

Wybrane dla Ciebie