Auto stanęło w ogniu. W środku trzy osoby. Tragedia koło Ostródy

Tragiczny wypadek w gminie Miłomłyn koło Ostródy. Jedna osoba nie żyje, a dwie zostały ranne po uderzeniu auta w drzewo. Pojazd stanął w płomieniach. Zginął 36-letni kierowca.

Tragiczny wypadek w MiłomłynieTragiczny wypadek w Miłomłynie
Źródło zdjęć: © Facebook | Policja Ostróda
Rafał Strzelec

Jak podają mundurowi z Ostródy, do tragicznego w skutkach zdarzenia drogowego, które miało miejsce na drodze szutrowej pomiędzy miejscowościami Szeląg i Tarda w gminie Miłomłyn, doszło w środę (29 lipca) około godziny 4:00 rano.

"Z ustaleń policjantów wynika, że kierujący samochodem marki Suzuki mężczyzna, na prostym odcinku drogi w kierunku Tardy z nieustalonych przyczyn zjechał na pobocze i uderzył w drzewo. W wyniku uderzenia pojazd uległ zapaleniu. Kierujący pojazdem 36-latek zginał na miejscu. Dwóch pasażerów trafiło do szpitala na dalszą diagnostykę" - podaje policja.

Teraz policjanci będą wyjaśniali przyczyny i okoliczności tego zdarzenia. Na miejscu trwają nadal czynności z udziałem prokuratora.

Wybrane dla Ciebie