Rywalizacja w Sahelu. Rosja rośnie w siłę, Ukraina reaguje

W regionie Sahelu, który stał się obszarem rywalizacji Rosji z Zachodem i Ukrainą, Moskwa wykorzystuje antykolonialne nastroje oraz wojskowe struktury, a Kijów próbuje odpowiadać asymetrycznymi działaniami – powiedział Polskiej Agencji Prasowej ekspert ds. Afryki, dr Filip Urbański z UW.

Władimir Putin, Wołodymyr ZełenskiWładimir Putin, Wołodymyr Zełenski
Źródło zdjęć: © Getty Images | ZipZapic.com
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Mali, Burkina Faso i Niger zacieśniają współpracę polityczną oraz wojskową z Rosją.
  • Ukraińskie służby miały utrzymywać kontakty z tuareskimi rebeliantami na północy Mali.
  • Zdaniem eksperta Ukraina powinna budować w Afryce trwałe relacje gospodarcze i dyplomatyczne.

Wojskowe władze Mali, Burkina Faso i Nigru utworzyły Sojusz Państw Sahelu, znany jako AES. Kraje te ograniczyły relacje z Zachodem, a zarazem otworzyły się na wsparcie Kremla. Moskwa oferuje im broń i współpracę bez wymagań dotyczących demokracji oraz praw człowieka.

Dr Filip Urbański z Uniwersytetu Warszawskiego wskazał w rozmowie z PAP, że Rosja korzysta z antykolonialnych nastrojów i rosnącej niechęci do Francji. Paryż przez lata utrzymywał wojska w Sahelu, ale mimo przewagi technologicznej nie zapewnił regionowi trwałej poprawy bezpieczeństwa.


WIDEO
Tragedia w afrykańskim kraju. Nie żyje co najmniej 100 osób


Rosja otwiera ramiona. Jeszcze wczoraj byłeś oficerem, który doszedł do władzy w wyniku zamachu stanu, a dziś jesteś zapraszany na Kreml. Spotkanie z (przywódcą Rosji Władimirem) Putinem, wystawne przyjęcia, obietnice broni i złotych gór – w ten sposób Rosja oddziałuje psychologicznie na afrykańskich przywódców wojskowych – powiedział Urbański, odnosząc się do sytuacji w Mali, Burkina Faso i Nigrze.

Rosyjski Korpus Afrykański wspiera junty

Po śmierci Jewgienija Prigożyna i likwidacji Grupy Wagnera znaczną część jej personelu oraz zasobów przejęły rosyjskie struktury państwowe. Należy do nich Korpus Afrykański, którego formacje wspierają lokalne armie i wojskowe reżimy. Rosja rozwija też kontakty polityczne, gospodarcze i edukacyjne.

Ukraina odpowiada działaniami wywiadowczymi wymierzonymi w rosyjskich kontraktorów. Według Carnegie Endowment for International Peace ukraińskie służby działają w różnych częściach Afryki. "Le Monde" opisywał ich kontakty z Tuaregami, w tym szkolenia dotyczące użycia niewielkich dronów.

Ukraina rozwija placówki w Afryce

Po bitwie pod Tinzaouaten w lipcu 2024 r. Mali i Niger zerwały stosunki dyplomatyczne z Ukrainą. Kijów zaprzeczał, że przekazywał rebeliantom drony, i odrzucał zarzuty wspierania terrorystów. Skala bezpośredniego zaangażowania ukraińskich służb nadal pozostaje przedmiotem sporów.

W pewnym sensie Ukraina ma w Afryce czyste ręce, bo nigdy nie podejmowała tam działań o charakterze kolonialnym – zaznaczył afrykanista w rozmowie z PAP.

Ukraina od 2023 r. rozbudowuje sieć placówek dyplomatycznych na kontynencie. Urbański ocenił, że długofalowa obecność wymaga nie tylko rywalizacji z Rosją, lecz także współpracy w rolnictwie, bezpieczeństwie żywnościowym i technologii. Rozwój tych relacji utrudniają wojna oraz problemy z eksportem przez Morze Czarne.

W czarnej godzinie naprawdę warto mieć ambasadę albo chociaż konsulat wszędzie, gdzie jest to możliwe, bo wtedy, po pierwsze, będziemy mieli informacje bezpośrednio z tego miejsca, po drugie, będziemy mogli oddziaływać politycznie, a po trzecie monitorować, co robią inni, przede wszystkim Rosjanie – zaznaczył afrykanista.
Wybrane dla Ciebie