Bójka przed szkołą podstawową w Warszawie. Interweniowała policja

Zaczęło się niewinnie, od sprzeczki o piłkę, ale ta szybko przerodziła się w bójkę. Nieopodal szkoły podstawowej na Pradze-Północ w Warszawie 10-latek pobił 8- i 10-latka. Jak się okazało, w sprawę zamieszany był także chłopiec, który miał przy sobie... dwa noże.

Bójka pod szkołą podstawowąBójka pod szkołą podstawową
Źródło zdjęć: © Pixabay | cre8tivehome0

Strażnicy miejscy, którzy 20 marca patrolowali otoczenie jednej ze szkół podstawowych na Pradze-Północ w Warszawie, w pewnym momencie usłyszeli przeraźliwy krzyk.

Co ty robisz, nie bij ich! — krzyczała kobieta, która przechodziła nieopodal szkoły podstawowej i stała się świadkiem szokującej sytuacji.

Gdy strażnicy pobiegli sprawdzić, co się dzieje, dostrzegli czterech chłopców, stojących na chodniku obok szkoły podstawowej. Dwóch z nich płakało i miało zaczerwienione buzie. Jak wyjaśniła kobieta, chłopcy zostali pobici przez stojącego obok 10-latka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Młodzi ludzie nie wytrzymali. PiS sam się o to prosił

Okazało się, że chłopcy posprzeczali się o piłkę, w pewnym momencie 10-latek zaatakował rówieśników.

Każdy z nas doskonale pamięta, że podobne sprzeczki, a nawet bójki na szkolnym boisku, zdarzały się niejeden raz. W tej sprawie zaskakuje jednak kilka kwestii.

Chłopiec miał przy sobie dwa noże

Po pierwsze, 10-latek, który pobił dwóch braci w wieku 8 i 10 lat, nie wykazał żadnej skruchy. Co więcej, jak czytamy w poście Straży Miejskiej na Facebooku, miał rzekomo nie zdawać sobie sprawy z tego, że bicie innych to coś złego.

Po drugie, okazało się, że czwarty z chłopców obecnych na miejscu awantury, miał przy sobie... dwa noże! W sprawę zaangażowano dyrektora szkoły i policję.

Cała czwórka została zaprowadzona do dyrektorki placówki, która wezwała opiekunów. Strażnicy przeprowadzili z nieletnimi rozmowę wychowawczą i wezwali patrol policji, któremu przekazano sprawę. Przypadkiem najbardziej agresywnego 10-latka zajmą się policyjni specjaliści od patologii w rodzinie - poinformowała Straż Miejska.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje dr Cecylia Iwaniszewska. "Od blisko 100 lat patrzyła w gwiazdy"
Nie żyje dr Cecylia Iwaniszewska. "Od blisko 100 lat patrzyła w gwiazdy"
Wybory na Węgrzech. Ksiądz zabrał głos. Tak mówił o Orbanie
Wybory na Węgrzech. Ksiądz zabrał głos. Tak mówił o Orbanie
Pokerowa zagrywka Chin? Na ten kryzys były gotowe od dawna
Pokerowa zagrywka Chin? Na ten kryzys były gotowe od dawna
Zginęły w Odessie. Służby odnalazły ciała 30-letniej matki i 2-letniej córki
Zginęły w Odessie. Służby odnalazły ciała 30-letniej matki i 2-letniej córki
Tragedia w Sosnowcu. Nie żyje 25-latek
Tragedia w Sosnowcu. Nie żyje 25-latek
"Wielkie lanie" pod kościołem. Ksiądz się tego nie spodziewał
"Wielkie lanie" pod kościołem. Ksiądz się tego nie spodziewał
"Śmigus-dyngus" we wrocławskim zoo. Zwierzę zrobiło opiekunce psikusa
"Śmigus-dyngus" we wrocławskim zoo. Zwierzę zrobiło opiekunce psikusa
Wojna w Iranie. Zginął szef wywiadu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej
Wojna w Iranie. Zginął szef wywiadu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej
Tak wygląda drugi dzień Wielkanocy w Holandii. Tłumy w sklepach meblowych
Tak wygląda drugi dzień Wielkanocy w Holandii. Tłumy w sklepach meblowych
Nawet 95 km/h. Alerty IMGW i ostrzeżenia przed silnym wiatrem
Nawet 95 km/h. Alerty IMGW i ostrzeżenia przed silnym wiatrem
Materiały wybuchowe przy gazociągu. Służby Serbii: wyprodukowane w USA
Materiały wybuchowe przy gazociągu. Służby Serbii: wyprodukowane w USA
Jak do tego doszło? Zaskakujące sceny w Bolszewie
Jak do tego doszło? Zaskakujące sceny w Bolszewie