Ponad ćwierć miliona ludzi zebrało się w sobotę (26 kwietnia) na placu świętego Piotra w Watykanie, by pożegnać papieża Franciszka. Wśród żałobników było kilkudziesięciu światowych przywódców, m.in. prezydent USA Donald Trump, któremu towarzyszyła żona Melania.
Urodzona w Słowenii Melania Trump jest praktykującą katoliczką. W 2017 r. spotkała się z papieżem Franciszkiem. Przyniosła wówczas swój własny różaniec i poprosiła papieża, by go pobłogosławił.
Według "Daily Mail" to dzięki Melanii prezydent USA uniknął niezręcznej sytuacji podczas mszy pogrzebowej papieża (pogrzeb odbył się w dniu 55. urodzin żony prezydenta USA).
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEO"Powinien pochwalić". Duda w ogniu krytyki. Wypunktowany za ministra
Gdy podczas kilkugodzinnej mszy nadszedł moment na "przekazanie sobie nawzajem znaku pokoju" poprzez uściśnięcie dłoni, to żona prezydenta USA poinstruowała go, jak powinien się zachować.
Na nagraniu z ceremonii pogrzebowej widać, jak przywódcy podają sobie ręce na znak pokoju. Tymczasem Trump patrzy przed siebie, ignorując to, co dzieje się wokół niego (wywołało to zresztą konsternację na twarzy jego "sąsiada"). Dopiero po interwencji żony prezydent USA wyciąga rękę, dołączając do pozostałych.
Trump przekazał "znak pokoju" dzięki żonie
Nicola Hickling, ekspertka od czytania z ruchu warg, powiedziała "Daily Mail", że Melania Trump szepnęła do ucha mężowi: "Powinieneś to zrobić".
"O, dobrze" – odpowiedział amerykański prezydent, po czym wyciągnął rękę do prezydenta Estonii Alara Karisa, króla Hiszpanii Filipa VI i królowej Letizii. Następnie zwrócił się m.in. do prezydenta Francji Emmanuela Macrona.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOTrump and other world leaders seen offering the sign of peace at Pope Francis’ funeral
Wcześniej zwrócono uwagę na ubiór prezydenta USA. Podczas gdy jego żona postawiła na skromność i klasyczną czerń, Donald Trump włożył granatowy garnitur. Niektórzy internauci zarzucili prezydentowi brak szacunku wobec zmarłego papieża. "Jakże niegrzeczne jest założenie przez Trumpa niebieskiego garnituru na pogrzeb" - czytamy w jednym z komentarzy.