Czwarta fala. Kontrole policji i sanepidu. Sprawdzają maseczki

To dobitny znak, że czwarta fala przybiera na sile. Policjanci wspólnie z pracownikami sanepidu, prowadzą działania mające na celu zapobieganie rozprzestrzeniania się koronawirusa. Funkcjonariusze kontrolują przede wszystkim miejsca publiczne.

Policja policjant policjanci patrol służbaPolicja policjant policjanci patrol służba
Źródło zdjęć: © Materiały WP | adobe

Od półtora roku trwa walka ze światową pandemią Covid-19. Obok pracowników służy zdrowia, na polu walki z wirusem, stoją przede wszystkim służby mundurowe oraz pracownicy sanepidu. Stan pandemii w naszym kraju wciąż trwa i nadal obowiązują nas obostrzenia w postaci zakrywania ust i nosa.

Nie wszyscy jednak stosują się do wytycznych rządu. Najgorzej pod tym względem jest w komunikacji miejskiej oraz galeriach handlowych, dlatego policjanci każdego dnia sprawdzają, jak osoby stosują się do obostrzeń wprowadzonych w celu zminimalizowania rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Pod szczególnym nadzorem funkcjonariuszy są galerie handlowe, sklepy, środki komunikacji publicznej oraz wszystkie te miejsca, w których gromadzą się mieszkańcy, np. targowiska. Nadal musimy pamiętać, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, we wskazanych wyżej miejscach, niezmiennie należy zakrywać usta i nos maseczką - informuje policja.

Ważny apel do Polaków

Policja apeluje, aby zakładać maseczki wszędzie tam, gdzie jesteśmy narażeni na zbyt bliski kontakt z innymi osobami, także na świeżym powietrzu. Wszystko po to, aby zatrzymać transmisję wirusa.

Tylko od naszej odpowiedzialności zależy zdrowie i życie nasze i naszych bliskich - czytamy na stronie policji.

Policja zapowiada, że cały czas będzie kontrolować z pracownikami sanepidu miejsca objęte obostrzeniami. Osoby, które się do nich nie stosują muszą się liczyć z konsekwencjami w postaci mandatów lub sprawy w sądzie.

"Ordynarna zagrywka". Sienkiewicz ostro o inicjatywie Dudy

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie