Kuriozalna reakcja obrończyni Sebastiana M. "Dlaczego patrzył, jak płoną ludzie?"
Źródło zdjęć: © o2.pl
Katarzyna Hebda, obrończyni Sebastiana M., podczas rozmowy z dziennikarzami odpowiedziała na pytanie, dlaczego jej klient przyglądał się, "jak ludzie płoną żywcem". – Pani redaktor, to jest nieprawda, co pani mówi! To jest absolutne kłamstwo. Bezczelna insynuacja – żachnęła się adwokatka, przedstawiając inną wersję wydarzeń.