Dwóch mężczyzn i dywan. Wybryk w centrum miasta. "Graniczy z głupotą"

Sporą popularnością w Kędzierzynie-Koźlu cieszy się nagranie z udziałem dwóch mężczyzn i... dywanu. Według nieoficjalnych doniesień chcieli oni odbyć próbę lotu. Nic nie wskazuje na to, by się ona powiodła. Niektórzy mieszkańcy nie kryją oburzenia takim zachowaniem.

Kędzierzyn-Koźle. Mężczyźni chcieli lecieć na dywanieKędzierzyn-Koźle. Mężczyźni chcieli lecieć na dywanie
Źródło zdjęć: © Lokalna24.pl, Policja | Facebook
Rafał Strzelec

Jako pierwszy sprawę nagłośnił portal Lokalna24.pl. Według przekazanych informacji dwóch mężczyzn przywlekło dywan na rynek w Kędzierzynie-Koźlu. - Leć, Aladynie - krzyknął jeden z nich. Mężczyźni od razu zyskali przydomki - Aladyn i Sindbad.

"Niestety latający dywan nie chciał wystartować. Szkoda, bo czym dalej - widoczni na nagraniu osobnicy - odlecieliby z kozielskiego rynku, tym lepiej. Wieść gminna niesie, że skończyło im się kosmicznie drogie paliwo a na dotankowanie zabrakło pieniędzy. A tak na poważnie, to czas najwyższy, aby miejski monitoring zaczął wreszcie spełniać swoje zadanie. Liczba karygodnych występków rośnie, a monitoring jest przecież narzędziem do skutecznego wychwytywania, a w konsekwencji przykładnego karania sprawców" - donosił portal Lokalna24.

Sceny na rynku. Głosy mieszkańców podzielone

Sprawa wywołała takie poruszenie, że zajęła się nią TVP 3 Opole. Zapytano mieszkańców, co sądzą o wybryku z dywanem. - Ja bym tego nie uznała za coś gorszącego. U ludzi pracuje wyobraźnia, niech korzystają z niej - mówiła jedna z kobiet. Inny mieszkaniec Kędzierzyna-Koźla wskazywał, że w okolicach rynku robi się niebezpiecznie. - To po prostu graniczy z głupotą i nie tylko - grzmiała kobieta, która rozmawiała z reporterką TVP 3 Opole.

Mł. asp. Klaudia Tokarczyk przekazała w rozmowie z regionalną telewizją, że zdarzenie można zakwalifikować jako "nieobyczajny wybryk". Przypomniała, że grozi za to kara grzywny do 1500 złotych.

Wybrane dla Ciebie