Redakcja o2.pl otrzymała właśnie pisemną informację z sądu dotyczącą obecnego stanu postępowania w sprawie Łukasza Żaka.
Co z apelacją Łukasza Żaka? Sąd wyjaśnia. Adwokatka złożyła wniosek
W odpowiedzi na zapytanie z dnia 30 lipca 2026 roku nadesłane drogą elektroniczną informuję, że w dniu 24 lipca 2026 roku wniosek o uzasadnienie wyroku złożył obrońca oskarżonego Łukasza Żaka. Uzasadnienie nie zostało jeszcze sporządzone - przekazał o2.pl Paweł Błasiak, wiceprezes Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie.
W praktyce otwiera to drogę do wniesienia apelacji od wyroku. Po otrzymaniu uzasadnienia pełnomocnik 27-latka będzie miał dwa tygodnie na złożenie środka odwoławczego.
W tej sprawie portal o2.pl kontaktował się także z Izabelą Ławińską, adwokatką Łukasza Żaka, ale prawniczka nie chciała udzielić komentarza.
Szczegóły tragicznego wypadku na Trasie Łazienkowskiej
Przypomnijmy. Koszmar rozegrał się 15 września 2024 r. na stołecznej Trasie Łazienkowskiej. Na skutek kolizji Volkswagena z Fordem na miejscu zginął 37-letni pasażer jednego z pojazdów. Do szpitala trafiły trzy pozostałe osoby podróżujące tym autem: 37-letnia żona zmarłego oraz ich czteroletnie i ośmioletnie dziecko.
Obrażenia odniosła również pasażerka Volkswagena, Paulina K. Opinia biegłych jednoznacznie wykazała, że Łukasz Żak nie tylko był pod wpływem alkoholu, ale także nagrywał swoje wyczyny na drodze komórką. Pędził autem z prędkością 226 km/h, mimo że na tym odcinku obowiązywało ograniczenie do 80 km/h.
Wyrok dla Łukasza Żaka: 20 lat pozbawienia wolności
Za spowodowanie śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej sąd skazał Łukasza Żaka na 20 lat pozbawienia wolności. Dopiero po upływie 15 lat mężczyzna będzie mógł starać się o przedterminowe zwolnienie z celi.
27-latek został zobowiązany do zapłaty po 300 tys. zł na rzecz każdego z dzieci ofiary wypadku, ale także 150 tys. zł swojej ówczesnej dziewczynie. Nałożono na niego też obowiązek wpłaty 10 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Odpowiedzialność karną ponieśli również współoskarżeni. Za pomoc Żakowi w uniknięciu konsekwencji po wypadku zostali skazani na od dwóch do pięciu lat więzienia. Dodatkowo mają zapłacić zadośćuczynienie rodzinie ofiary.