Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
oprac. Arkadiusz Jastrzębski,oprac. Piotr Białczyk| 
aktualizacja 

Emocje w Sejmie. Drugie czytanie projektu "ustawy dyscyplinującej" sędziów

33
Podziel się:

W Sejmie zakończyło się drugie czytanie projektu ustawy dotyczącej sędziów. Debata była napięta - PiS chce przyśpieszyć procedowanie nowelizacji. Z kolei opozycja domaga się odrzucenia ustawy w całości. Na paręnaście minut przed rozpoczęciem debaty mocny list m.in. do prezydenta Andrzeja Dudy skierowała Komisja Europejska.

Sejm. Posłowie opozycji chcą odrzucenia projektu
Sejm. Posłowie opozycji chcą odrzucenia projektu (East News, Zbyszek Kaczmarek)
  • Dyskusja i głosowanie rozpoczęły się z dużym opóźnieniem
  • Opozycja domaga się odrzucenia projektu ustawy w całości
  • Komisja Sprawiedliwości przyjęła 22 poprawki klubu PiS, poprawki opozycji będą rozpatrywane jako "wnioski mniejszości"

Na mównicę wszedł Piotr Sak - poseł sprawozdawca komisji sprawiedliwości i praw człowieka. - Komisja wprowadził poprawki, które uszlachetniły ten projekt - oświadczył parlamentarzysta z Solidarnej Polski. Dodał, że wszystkie 80 poprawek opozycji będą rozpatrzone jako wnioski mniejszości. - Nieobecny traci. Dzisiejsze gorączkowe próby to próba wyjścia z czwartkowej wpadki - dodał Sak.

Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki przekazał że prezydium zdecydowało o minutowych oświadczeniach posłów w imieniu klubów parlamentarnych. - Skąd Komisja znała treść tych poprawek? (...) Obłuda wyszła sama z tego miejsca - oświadczył Przemysław Czarnek. - Państwo sędziów to państwo, w którym sędziowie decydują co prawem jest, a nie. Od 3 tygodni słyszymy o tym, jak sędziowie uzurpują sobie prawo do oceny kto jest sędzią, a kto nie - mówił poseł Prawa i Sprawiedliwości. - Nie możemy pozwolić, aby polski system prawny się wykrwawił - dodał.

- Mamy wielkie wsparcie od społeczeństwa. Dostajemy liczne maile, SMS, w których Polacy nam dziękują za reformowanie systemu sprawiedliwości - mówił Przemysław Czarnek. - To wy chcecie Polexitu, to wy chcecie wyprowadzać nasz kraj z Unii - zwrócił się poseł PiS do opozycji. - Nie straszcie Polaków przed świętami - dodał poseł PiS.

Na mównicę wszedł Jacek Ozdoba. - Robicie sobie kpinę z tego projektu - zwrócił się do opozycji poseł PiS. - Wy bronicie sędziów, którzy są upolitycznienie. Bronicie osób, które podważają prerogatywę prezydenta - dodał.

- W pierwotnym projekcie były wątpliwe zapisy (...) ale my je usunęliśmy. Dodaliśmy preambułę, które wyjaśniają powody konieczności przyjęcia tej ustawy. Nie możemy pozwolić sobie na destabilizację państwa - stwierdził Kamil Bortniczuk. Rzecznik Porozumienia Jarosława Gowina dodał, że partia wicepremiera udziela poparcia ustawie.

W ostatnich 30-sekundach wystąpienia parlamentarzystów PiS, Przemysław Czarnek złożył 3 poprawki o "charakterze technicznym". Jedna z nich mówi o przejściu od razu do 3. czytania ustawy, bez konieczności kierowania jej do Senatu.

Na mównicę wszedł szef klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej. - Wam chodzi o bezkarność. Marzycie, aby z kolejnej instytucji zrobić to, co Marian Banaś w swojej kamienicy - oświadczył Borys Budka. - Okłamujecie Polki i Polaków o europejskich rozwiązaniach. KE w twardym stanowisku mówi o konieczności zaprzestania prac nad ustawą (...) Wam chodzi o Polexit, wy genetycznie boicie się niezależnych instytucji - mówił Budka.

Poseł PO zapewnił, że w Senacie "Polacy poznają prawdę o projekcie ustawy". - Polacy nie zapomną wam tego, że niszczycie dorobek naszej wolności. Wy tej wolności genetycznie nie znosicie - dodał szef klubu parlamentarnego PO.

- Budujecie piramidę bezprawia (...). Powstrzymajcie te szaleństwo, wsłuchajcie się w apel Komisji Europejskiej - apelowała Kamila Gasiuk-Pihowicz. Posłanka KO oceniła, że "ustawa dyscyplinująca" sędziów pogłębia istniejący chaos w systemie sprawiedliwości. - Niszcząc niezależność polskich sądów, niszczycie dobrobyt Polski (...) nie macie do tego żadnego prawa - dodała Gasiuk-Pihowicz.

W imieniu klubu Lewicy przemawia Krzysztof Śmiszek. - Pod osłoną nocy komisja rozjeżdżała walcem, pendolino czy jakby to nazwać, polskie sądy - oświadczył poseł Lewicy. Śmiszek powitał także obecnego na obradach Sejmu Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara. - Jestem przekonany, że pierwszą osobą, która by protestowała przeciw waszej ustawie byłby prof. Lech Kaczyński - dodał Śmiszek. Nagle z sali odezwał się głos nieznanej posłanki "wara od prezydenta".

- PiS doskonale wie, że wywołało pożar ustawą o KRS i SN. Teraz chce go ugasić kolejnym projektem - oświadczyła Anna Maria Żukowska. Posłanka Lewicy uważa, że każdy sędzia musi być oceniany indywidualnie, a Izba Dyscyplinarna SN nie jest sądem. - I prezesem SN nie może zostać wybrana z tej Izby, a przecież ten projekt wprowadza taką możliwość - dodała.

Lewica zgłosiła wniosek o odrzucenie ustawy w całości. - Jeśli jednak nie zostanie on uznany, to zgłaszamy poprawki tak jak to w nocy robiła komisja - oświadczyła Anna Maria Żukowska i zaczęła odczytywać ich treść.

W imieniu klubu PSL głos zabrał Krzysztof Paszyk. - To co zrobiliście wczoraj na komisji to szarlataństwo. Nie ma już dawnego przewodniczącego tego gremium, ale duch posła, sędziego i prokuratora Piotrowicza nadal można odczuwać - oświadczył poseł Ludowców.

- Polacy oczekiwaliby dziś ustawy represyjnej wobec Mariana Banasia - mówił Krzysztof Paszyk. - Może warto usiąść przy Okrągłym Stole? (...) My jesteśmy ugrupowaniem, które chce rozmawiać - dodał poseł PSL. - Mimo niektórych zmian klub Koalicja Polska - PSL - Kukiz'15 nie zagłosuje za tą ustawą - oświadczył Paszyk.

- Nie ma dziś łatwego rozwiązania tej sprawy jak mówi PiS. Nie można też trwać w tym systemie, tak jak twierdzi opozycja. (...) Sądy powinny być wolne i szybkie - oświadczył Krystian Kamiński z Konfederacji. Koło poselskie zapowiedziało, że złoży pewne rozwiązania, który "rozwiąże chaos spowodowany przez PiS i PO".

Głos zabrał Robert Winnicki. Poseł Konfederacji oświadczył, że Komisja Europejska nie ma prawa ingerować w polskie ustawodawstwo - I to musi dziś wybrzmieć - dodał.

Na mównicę wszedł Rzecznik Praw Obywatelskich. - Mam obowiązek stać na straży wolności obywatelskich - w tym prawie do niezależnego sądu - oświadczył Adam Bodnar. Przypomniał, że od 4 lat wiele unijnych i zachodnich instytucji zwraca uwagę na "zamieszanie" w polskim systemie sprawiedliwości.

- Powinniśmy zająć się powrotem do praworządności w Polsce. Zamiast tego widzimy odwoływanie sędziów z delegacji, słyszymy wiele krytycznych wypowiedzi innych władz wobec władz sądowniczych - przyznał Adam Bodnar. Według Rzecznika Praw Obywatelskich poprawki przyjęte przez komisje nie były konsultowane z szerokim gremium do tego uprawnionymi.

Bodnar pytał także, dlaczego dwie Izby SN - powołane przez PiS, według ustawy mają zwiększone kompetencje w stosunku do istniejących już Izb. RPO wyraził także obawy związane z możliwym ograniczeniem sędziowskiej wolności słowa. - Sędziowie mają prawo do wypowiadania się w sprawie systemu prawnego, praworządności. Oni zostali wykształceni w tym kierunku. To nie są oświadczenia polityczne - ocenił Bodnar.

- Na tym etapie mogę ocenić, że projekt jest niezgodny z Ustawą Zasadniczą. Ta ustawa to prawnicza droga do Polexitu - zagraża ona praworządności i wzajemnego respektowania prawa unijnego z krajowym - dodał na koniec wystąpienia Rzecznik Praw Obywatelskich.

Na mównicę wszedł wiceminister Marcin Warchoł. - Boicie się sprawnego orzekania. Boicie prawdy w wymiarze sprawiedliwości - zwrócił się do opozycji podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości. - Reforma systemu sprawiedliwości działa i powinna być kontynuowana - oświadczył Marcin Warchoł.

- W większości krajów unijnych jest więcej sędziów orzekających niż u nas. Mimo to w budżecie mamy więcej wydatków na sędziów niż we Wspólnocie - wyliczał Warchoł.

Kolejny przedstawiciel Ministerstwa Sprawiedliwości zabrał głos w debacie nad projektem "ustawy dyscyplinującej" sędziów. - Jedyne co robimy - to reagujemy na anarchizujące zachowanie niektórych sędziów. Zarzucacie nam, że łamiemy Konstytucję. Ale jeśli pytamy o konkretne prerogatywy - na przykład prezydenta - to już wam Konstytucja przeszkadza - mówił Sebastian Kaleta.

Po wystąpieniu wiceministra Kalety posłowie opozycji zaczęli skandować "Konstytucja" oraz "Marian Banaś". Opozycja zgłosiła także sprzeciw wobec wniosku o nieodsyłanie projektu do komisji i przejścia do trzeciego czytania ustawy. Jak zaznaczył wicemarszałek Sejmu - do głosowania nad tym wnioskiem dojdzie w bloku głosowań.

Debata nad projektem "ustawy dyscyplinującą" sędziów została zakończona.

"Ustawa dyscyplinująca" sędziów. Wnioski formalne odrzucone przed debatą

Posłowie złożyli wnioski formalne. Na mównicę wszedł poseł Krzysztof Śmiszek. Poseł Lewicy złożył wniosek formalny o przerwę, zwołanie Konwentu Seniorów i przełożenie debaty na termin po świętach. - Nie mamy czasu na zapoznanie się ze sprawozdaniem komisji – zawisł na stronie Sejmu 2 minuty temu. To pogwałcanie zasad i techniki pracy nad projektami ustaw - mówił Śmiszek

Anna Maria Żukowska z kolei złożyła wniosek o ponowne skierowanie ustawy do komisji sprawiedliwości i praw człowieka. - Komisja nie miałą wystarczająco czasu na rozpatrzenie poprawek zgłoszonych przez wnioskodawców - mówiła rzeczniczka Lewicy.

Krzysztof Paszyk (PSL) domaga się przerwy w debacie, aby premier udzielił informacji o liście Komisji Europejskiej. Tuż przed rozpoczęciem drugiego czytania "ustawy dyscyplinującej" sędziów, KE skierowała list do najważniejszych osób w państwie - prezydenta, premiera oraz marszałków Sejmu i Senatu. Ze wstępnej opinii wynika, że nowelizacja ustaw sądowych "godzi w praworządność i są sprzeczne z wartościami Unii".

Przerwy i Konwentu Seniorów domaga się Tomasz Trela (Lewica). Po nim na mównicę wszedł szef klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej. Borys Budka domaga się dostarczenia kopii listu KE wszystkim posłom na sali. - Chcemy mieć czas, aby zapoznać się z jego treścią - oświadczył Budka.

Krystyna Skowrońska (KO) domaga się dostarczenia opinii Ministerstwa Spraw Zagranicznych na temat "ustawy dyscyplinującej sędziów", która ma mówić o niezgodności projektu z prawem unijnym.

"Ustawa dyscyplinująca" sędziów. Opóźnione drugie czytanie projektu

Początkowo piątkowe posiedzenie Sejmu miało rozpocząć się o godz. 9, ale po nocnych obradach Komisji Sprawiedliwości zdecydowano się przełożyć jego początek o półtorej godziny. Ok. godz. 10 Prezydium Sejmu po raz kolejny zmieniło harmonogram obrad.

Sejmowi prawnicy opracowują bowiem zapisy poprawek zgłaszanych w nocy podczas komisji, które konieczne są do przedstawienia sprawozdania. Posiedzenie rozpoczęło się przed godz. 11, a posłowie zadają pytania w sprawach bieżących.

- Sprawozdanie ws. sądów zaplanowano w bloku, który rozpocznie się po godz. 12:30, a głosowanie po godz. 15. Ze strony PiS rano padła propozycja, aby posłowie nie mogli zadawać pytań po sprawozdaniu. Prawdopodobnie wystąpienia wygłoszą przedstawiciele klubów - relacjonuje z Sejmu reporter WP Klaudiusz Michalec.

Dodaje, że na Wiejskiej - mimo zmęczenia - są również posłowie, którzy uczestniczyli w wielogodzinnych nocnych głosowaniach.

Tymczasem Lewica zapowiada złożenie wniosku formalnego o przesunięcie debaty ws. sądów na okres poświąteczny. - To ustawa, która obowiązkowo powinna przejść tryb wysłuchania publicznego - stwierdził Krzysztof Śmiszek, wiceszef klubu Lewicy.

Podczas piątkowego posiedzenia posłowie zajmują się także projektem uchwał w sprawie wyrażenia uznania dla laureatki Nagrody Nobla Olgi Tokarczuk oraz o zmianie ustawy o Solidarnościowym Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych.

Zaplanowano również sprawozdanie ws ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym, o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2019, wybór sędziego Trybunału Konstytucyjnego oraz wskazanie członków Państwowej Komisji Wyborczej.

Zobacz także: Zobacz też: Kamil Bortniczuk: posłowie opozycji robili show

Podczas czwartkowych obrad przed gmachem przy ul. Wiejskiej demonstrowali przeciwnicy zmian przeprowadzanych przez obóz Prawa i Sprawiedliwości. W piątek rano demonstrantów przed Sejmem nie było, ale policja była przygotowana. Nasz reporter doliczył się ok. 100 funkcjonariuszy.

Opozycja: poprawki PiS nic nie zmieniają

Zapisy ustawy PiS krytykują środowiska sędziowskie i politycy opozycji. Ostrzegają, że proponowane przepisy są niekonstytucyjne i naruszają prawo unijne. Ocen tych nie zmieniły 22 poprawki wprowadzone przez obóz Jarosława Kaczyńskiego/

Po niemal 10-godzinnych nocnych obradach w piątek po godz. 5 sejmowa komisja sprawiedliwości przyjęła wszystkie poprawki klubu PiS. Po burzliwych dyskusjach, a momentami wręcz awanturach, odrzucono 80 poprawek opozycji, które mają zostać przedstawione w piątek w drugim czytaniu w Sejmie jako wnioski mniejszości.

Za pozytywnym zaopiniowaniem całego projektu wraz z przyjętymi poprawkami głosowało 14 posłów komisji, przeciwko było 10. Nikt nie wstrzymał się od głosu.

Warto zaznaczyć, że gdyby w czwartek na sali sejmowej pojawili się wszyscy politycy klubów opozycji, to PiS nie zdołałby wnieść tego projektu pod obrady.

Można się spodziewać, że PiS przeforsuje w Sejmie swój projekt. Marszałek Senatu Tomasz Grodzki z Platformy Obywatelskiej już zapowiedział, że jego izba będzie analizować zapisy dokumentu pełne 30 dni, które przewiduje prawo.

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Nagłe lądowanie samolotu z piłkarzami. W przyczynę aż trudno uwierzyć
Rozbrajająca scena. Trener Polaków dorwał wagarowiczów
Zdjęcie z Rosji mocno się niesie. Wyłapali szczegół. Tylko spójrzcie
Ksiądz skazany. Pierwszy taki wyrok w Polsce
Kiedyś kochały go tłumy. Pedofil Gary Glitter wyszedł z więzienia przed czasem
To robi Roxie Węgiel z ukochanym. Sprawdziliśmy cenę
Wybory parlamentarne 2023. Oni są zagrożeni
Wystawiła na WOŚP kolację. Przeżyła szok, kiedy odkryła, kto wygrał
Poczta Polska wprowadza nową usługę. Ułatwi wysyłanie korespondencji
"Wygląda jak masło, ale wcale nim nie jest". Bosacka grzmi, internauci wzburzeni
Skoczyła do rzeki, by ratować Dominika. "Jak ukoić ból..."
Spadła z łóżka po operacji guza mózgu. Rodzina wini szpital
Zapytał policjantów o mandata za kradzież. Chwilę później okradł sklep
Co noc była z innym. Mówi, co zrobił z nią celibat
Smutne wieści z Hollywood. Nie żyje George P. Wilbur z serii "Halloween"
Ksiądz o spowiedzi. Jego zdaniem tak należy to zrobić
Szukali mafiosa od 16 lat. Pracował w pizzerii, chwalił się przepisami
Polacy odkryli skarb wart prawie milion złotych. To im wystarczyło
Oto partnerka trenera Polaków. Wiadomo, co ich połączyło
Pracowita mama rzuca pracę! Wygrała 120 mln. "To dla mnie znaczy wszystko"
Otworzyła dodatkowe drzwi, które były w łazience. "Boże, to jest raj"
To nie mieści się w głowie! 44-latka napadła na wolontariuszkę WOŚP
Media grzmią. To miał przywieźć Putin
Emocje aż kipią. Paweł Jóźwiak się zagotował
Mało kto o tym wie. Czekasz w kolejce? Kaufland wypłaca pieniądze
"Fakty" pokazały to, czego widzowie TVP nie widzą. Mocne cztery minuty
W Andach znaleziono zmumifikowane zwłoki. To kobieta zaginiona 42 lata temu
Horror w Bolcie. "Nie było wolnego patrolu"
To się stanie w weekend. Cyklon Piotr nadchodzi
Nastolatek rozbił gipsową figurę Chrystusa. Skargę kasacyjną do SN złożył Zbigniew Ziobro
Wrocław. Tajemnicza płyta nagrobna obok przystanku. Wiadomo kim był zmarły
Leśnicy pokazali mapę. "Zagrożenie życia"
Syn Violetty Villas poszedł do sądu. Poszło o Izbę Pamięci artystki
Co stało się z Iwoną Wieczorek? "Czekali na nią w lasku, przyłożyli broń do ramienia"
Był bożyszczem nastolatek. Nie do wiary, jak dziś wygląda
Chciał wwieźć ich do Polski. Uciekł do lasu
Patrzą na Cichopek i pękają ze śmiechu. "I po co tak oszukiwać?"
To zrobili z nagrodą za Eurowizję. Cały świat jest w szoku
Trudny test na spostrzegawczość. Która z postaci to chłopiec?
Trwa 15 minut. Gdy wystąpi, od razu dzwoń po karetkę
Musisz to zrobić do końca czerwca. Zignorujesz? 5 tys. zł kary!
Rosyjscy dowódcy nie przebierają w słowach. Tak mówią o Putinie i Szojgu
Afera w Rosji. Mina Putina mówi wszystko
Tłusty czwartek 2023. Kiedy wypada w tym roku? Oto data
Nagranie. W jego kierunku ruszył łysy agresor. Oto co zrobił
Rosyjski żołnierz ukradł konsolę. Później napisał... do właściciela
Jej piersi ważą 13 kg. Musi poruszać się o lasce
Oto emerytura Aleksandra Kwaśniewskiego. Będziecie zdziwieni
Pierwsza taka sprawa. Ujawnili dane rosyjskiego mordercy i gwałciciela
Mamy fatalne wieści. Chodzi o Thermomix
2x ryba, surówka i frytki. Turysta: "Nie ma nad czym płakać"
Na WOŚP wygrał basen ze Schreiber. Oto reakcja jej męża, ministra PiS
Pokazał to w kierunku ukraińskiego drona. Rosjanin szybko pożałował
Zdjęcie z moskiewskiego sklepu. Też to widzicie?
42,89 zł oszczędności. Paweł Kukiz zdradził, co robi z pieniędzmi
Zasadź tę tanią roślinę. Krety będą trzymały się z daleka
To najzdrowsze polskie warzywo. "Ma najwięcej składników odżywczych"
Spisek w Ukrainie. Obrońcy mieli zdrajców w swoich szeregach
Rosjanie boją się żyć w Polsce? Ten film jest hitem
To ich Kadyrow wysyła na wojnę. Wyciekła prawda o czeczeńskich bojownikach
Sztuczna inteligencja podała datę III wojny światowej. Alexa wyjawiła szczegóły
Kartka za szybą wystarczyła. Sąsiad odpowiedział
Tak imprezują Amerykanie w Polsce. Mieszkańcy oburzeni
Tak Tusk poszła na spacer z psem. Lepiej usiądźcie
Ekspedientka opracowała prosty przekręt. "Wzbogaciła się" o kilkadziesiąt tysięcy złotych
Szymon Hołownia pokazał żonę. Aktywista LGBTQ+ wściekły
To dlatego zniknął. Smutne doniesienia o Zborowskim
Nowy sprzęt Białorusinów. "Zniszczymy Rosjan nawet w nocy"
"Trafiła" szóstkę na loterii. Nie dostanie nic
Ma 61 lat i ciało nastolatki. "Jesz jak ptaszek, wyglądasz jak ptaszek"
Policyjne igraszki na służbie? Nagrało się
Ciężko w to uwierzyć. Tak Rosjanki wyrażają poparcie dla wojny
Wróć na
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić