Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa

Generał Ben Hodges, były dowódca sił USA w Europie, na łamach gazety "Bild" prezentuje zdecydowane stanowisko w sprawie konfliktu na Ukrainie. Jego zdaniem kluczem do zakończenia wojny jest presja na Kreml, nie kompromis kosztem Ukrainy.

Putin Władimir Putin.
Źródło zdjęć: © PAP | MIKHAIL METZEL/SPUTNIK/KREMLIN / POOL
Edyta Tomaszewska

Najważniejsze informacje

  • Generał Hodges ostro krytykuje strategię USA wobec Rosji, podkreślając potrzebę nacisku na Moskwę.
  • Zasugerował, że wojna zakończy się, gdy Putin uzna, że dalsza walka jest bezcelowa.
  • Hodges wzywa Europę do zwiększenia wsparcia dla Ukrainy oraz presji ekonomicznej na Rosję.

Generał Ben Hodges, były dowódca sił USA w Europie, krytycznie ocenia amerykańskie podejście do rosyjskiego konfliktu z Ukrainą. Jak relacjonuje "Bild", jego zdaniem proponowane przez Donalda Trumpa negocjacje były od początku skazane na niepowodzenie, ponieważ koncentrowały się na presji wyłącznie na Ukrainę, ignorując rolę Rosji.

Jego [Trumpa- przyp.red] podejście było skazane na porażkę od samego początku, ponieważ nigdy nie interesował się przyczynami konfliktu. Ani razu nie obarczył Putina odpowiedzialnością za rozpoczęcie wojny. Zamiast tego wywierał presję wyłącznie na stronę ukraińską i całkowicie przyjął rosyjską narrację, że zwycięstwo Rosji jest nieuniknione - wskazuje generał.

Zamach w Moskwie. Putin stracił cennego generała

Rosja w opłakanym stanie

Hodges podkreśla, że realna sytuacja jest inna, niż przedstawia to Kreml. Jak zauważa, rosyjska gospodarka jest w kryzysie, a mimo upływu lat Moskwa kontroluje tylko niewielką część Ukrainy. "Po jedenastu latach Rosja jest w opłakanym stanie. Nie należy zapominać, że ta wojna rozpoczęła się w 2014 roku" - przypomina. Według generała kluczowym jest, aby Europa wysłała Kremlowi jasny sygnał wsparcia dla Ukrainy.

Trzeba dać jasno do zrozumienia, że nie zaakceptuje złego porozumienia - zaznacza Hodges w rozmowie z dziennikiem "Bild".

Generał sugeruje, że poza wojskowym wsparciem dla Ukrainy, konieczne jest także intensyfikowanie presji ekonomicznej na Rosję. Zwraca uwagę na konieczność zatrzymania przewozów rosyjskiej ropy przez Europę, co mogłoby na trwałe osłabić zdolności wojenne Moskwy.

Hodges z naciskiem podkreśla, że każda forma porozumienia musi respektować suwerenność Ukrainy i nie może obejmować utraty terytoriów. Zawieszenie walk, które pozwoli Rosji nadal czerpać zyski z eksportu surowców, jedynie utwierdzi jej przekonanie o słabości Zachodu.

Podsumowując swoją analizę, Hodges proponuje wzmożenie ukraińskiej zdolności bojowej za pomocą rakiet i dronów, co jego zdaniem otworzy drogę do zwycięstwa. "A im bardziej Ukraińcy będą zdolni do posługiwania się rakietami, dronami i operacjami specjalnymi, tym gorzej dla Rosjan" - podkreśla.

Wybrane dla Ciebie
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował
Ludzie tworzą je w śniegu. "Dwie godziny pracy"
Ludzie tworzą je w śniegu. "Dwie godziny pracy"
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2