Niedziele handlowe 2026. Długa jesienna przerwa

W 2026 roku zaplanowano tylko osiem niedziel handlowych. Między końcem lata a grudniem czeka nas ponad trzy miesiące przerwy.

.Niedziele handlowe 2026. Długa jesienna przerwa
Źródło zdjęć: © fot. Adobe Stock
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • W 2026 r. sklepy będą otwarte tylko w osiem z 52 niedziel.
  • Najdłuższa przerwa potrwa od 30 sierpnia do 6 grudnia – ok. 14 tygodni bez handlu w niedzielę.
  • Wyjątki obejmują m.in. apteki, stacje paliw i małe sklepy prowadzone przez właściciela.

Zakaz handlu w niedziele obowiązuje od 2018 r. i w 2026 r. pozostaje bez zmian. Jak podaje BusinessInsider., kalendarz przewiduje jedynie osiem niedziel, w które duże sklepy i centra handlowe będą mogły działać. To oznacza konieczność dokładniejszego planowania większych zakupów, zwłaszcza w drugiej połowie roku.

W 2026 r. najwięcej otwartych niedziel przypadnie tradycyjnie w grudniu. Handlowcy szykują się wtedy na świąteczny szczyt, a klienci liczą na dłuższe godziny pracy i szeroką ofertę. W pozostałych miesiącach wyjątki są nieliczne, co w praktyce ogranicza możliwość weekendowych zakupów w galeriach i dużych marketach.

Największym zaskoczeniem jest długa przerwa między letnimi a świątecznymi terminami. Od 30 sierpnia do 6 grudnia wypada ok. 14 tygodni bez niedziel handlowych, co utrudni spontaniczne zakupy i może zwiększyć ruch w piątki oraz soboty. Dla części konsumentów to logistyczne wyzwanie, dla innych – szansa na spokojniejsze weekendy bez handlowych tłumów.

Wydała w Biedronce 558 zł. Oto, co znalazło się w jej koszyku

Mimo ograniczeń część placówek może działać. Ustawa dopuszcza wyjątki, wśród których są: apteki, stacje benzynowe, sklepy na dworcach i lotniskach, placówki pocztowe, punkty gastronomiczne oraz osiedlowe sklepy do 300 m kw., jeśli za ladą stoi właściciel.

Dzięki temu da się kupić podstawowe produkty, ale większe zakupy i wizyty w galeriach trzeba planować na wyznaczone niedziele.

Polacy chcą niedziele handlowe?

Dyskusja o sensie ograniczeń trwa od lat i regularnie wraca przy publikacji nowych kalendarzy. Część Polaków widzi w zakazie utrudnienie codziennego życia, inni – zwłaszcza pracownicy handlu – podkreślają znaczenie wolnych niedziel.


Według sondażu pracowni Opinia24 dla Radia Zet z maja 2025 r., 42 proc. badanych chciałoby przywrócenia handlu, 49 proc. było przeciw, a 8 proc. nie miało zdania.

Ważną zmianą, która wpływa na finisz roku, była ustawowa wolna Wigilia wprowadzona w 2025 r. Tego dnia nie zrobimy już zakupów w ostatniej chwili, ale w zamian grudzień ma aż trzy niedziele handlowe. Taki układ ma obowiązywać również w 2026 r., co dla wielu rodzin ułatwi przedświąteczne przygotowania i rozłoży ruch zakupowy na kilka weekendów.

Wybrane dla Ciebie