Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają

W Radzewie doszło do tragicznej śmierci 49-letniej kobiety i jej 7-letniego syna Wiktora. Oboje zmarli po tym, jak zostali wydobyci z przydomowego stawu. - Aneta była taka odpowiedzialna - mówią sąsiedzi Faktowi.

Do tragedii doszło we wsi Radzewo.Do tragedii doszło we wsi Radzewo.
Źródło zdjęć: © Facebook, Wikipedia
Mateusz Kaluga

W niewielkim Radzewie doszło do tragicznego zdarzenia, które wstrząsnęło mieszkańcami. W wyniku nieszczęśliwego wypadku życie straciła 49-letnia kobieta i jej 7-letni syn. Zostali oni wydobyci z zamarzniętego stawu na terenie prywatnej posesji.

Tragedia miała miejsce 30 grudnia. Straż pożarna wraz ze specjalistyczną grupą nurków oraz ratownikami medycznymi pojawili się na miejscu po otrzymaniu zgłoszenia. Na powierzchni wody zauważono dryfującą kobietę, a chwilę później z wody wyciągnięto jej syna. Oboje byli reanimowani i przewiezieni do szpitala, jednak ich życia nie udało się uratować.

- Strażacy jednostek ochrony przeciwpożarowej natychmiast wyłowili 49-latkę z wody. Chwilę później nurek ze specjalistycznej grupy wodno-nurkowej podjął z dna zbiornika 7-letnie dziecko – poinformował mł. asp. Martin Halasz, rzecznik prasowy wielkopolskiej straży pożarnej w rozmowie z Faktem.

Sąsiedzi zmarłej rodziny wyrażają niedowierzanie, podkreślając odpowiedzialność kobiety. - Aneta była bardzo odpowiedzialna. Nie potrafimy uwierzyć, że mogła pozwolić synowi wejść na lód. Podejrzewam, że Wiktor, jak to dziecko, myślał, że się poślizga i pewnie mama za nim wskoczyła. Inaczej nie wyobrażam sobie - mówi jedna z sąsiadek Faktowi.

49-letnia kobieta nie pracowała, całą rodzinę utrzymywał jej mąż. 7-latek był jedynym i wyczekanym dzieckiem małżeństwa. Jak dodaje Fakt, na terenie posiadłości, stoi wybudowany plac zabaw dla Wiktora

Apelujemy, by nie wchodzić na zamarznięte zbiorniki wodne. To ogromne niebezpieczeństwo. Tylko na sztucznych lodowiskach można czuć się bezpiecznie - przestrzega portalowi Łukasz Paterski, rzecznik poznańskiej policji

Wybrane dla Ciebie
Cenzura w Rosji. Blokada znanego komunikatora
Cenzura w Rosji. Blokada znanego komunikatora
Czy myć surowe mięso? Większość nadal popełnia ten błąd
Czy myć surowe mięso? Większość nadal popełnia ten błąd
Deklarował pomoc Putinowi. Nazwał Orbana "rosyjskim agentem"
Deklarował pomoc Putinowi. Nazwał Orbana "rosyjskim agentem"
Księżyc to poligon przed lotem na Marsa. Artemis II kończy misję
Księżyc to poligon przed lotem na Marsa. Artemis II kończy misję
Neandertalczycy polowali na żółwie. Naukowcy ujawniają zaskakujący powód
Neandertalczycy polowali na żółwie. Naukowcy ujawniają zaskakujący powód
Miał tylko 30 lat. Nie żyje Piotr Woda. Płaczą po strażaku
Miał tylko 30 lat. Nie żyje Piotr Woda. Płaczą po strażaku
Niezwykła operacja w Wielkiej Brytanii. 84-latek uratował swojego zięcia
Niezwykła operacja w Wielkiej Brytanii. 84-latek uratował swojego zięcia
8-latka uciekała przed stadem. Dziki w centrum miasta
8-latka uciekała przed stadem. Dziki w centrum miasta
Aż trudno uwierzyć. Oto co mówił Orban w 1989 roku
Aż trudno uwierzyć. Oto co mówił Orban w 1989 roku
Polka w centrum misji Artemis II. ESA już mówi o sukcesie testu Oriona
Polka w centrum misji Artemis II. ESA już mówi o sukcesie testu Oriona
Uwodził kobiety. Mówił, że był komandosem. Ciąg dalszy sprawy oszusta
Uwodził kobiety. Mówił, że był komandosem. Ciąg dalszy sprawy oszusta
Krzyżówka kulinarna dla smakoszy. Ile wiesz o swojskim jedzeniu?
Krzyżówka kulinarna dla smakoszy. Ile wiesz o swojskim jedzeniu?