Najważniejsze informacje
- ETPC uznał, że dotychczas wydał już dość rozstrzygnięć w podobnych sprawach z Rosji.
- Zamknięte postępowania dotyczyły m.in. opozycji, wolności słowa, internetu i warunków odbywania kary.
- Trybunał nadal będzie badał skargi związane z wojnami Rosji w Ukrainie i Gruzji.
Nierozpatrzone wnioski obejmowały szeroki katalog zarzutów, od nacisków na środowiska opozycyjne po ograniczenia zgromadzeń i ochrony prywatnych danych. Trybunał zaznaczył też, że zamknięcie tego pakietu spraw ma charakter ostateczny, więc skarżący nie otrzymają już indywidualnych rozstrzygnięć w Strasburgu.
Według PAP to kolejny etap porządkowania spraw po wyrzuceniu Rosji z Rady Europy w 2022 r., po rozpoczęciu pełnoskalowej napaści na Ukrainę. Mimo tej decyzji ETPC jeszcze później zajmował się wnioskami odnoszącymi się do zdarzeń sprzed tamtej daty, bo właśnie ten okres nadal podlegał ocenie Trybunału.
WIDEOPutin spotkał się z prezydentem Iranu. "Podziwiamy waszą odwagę"
Jakie skargi na Rosję zamknął ETPC
Wśród 879 spraw znalazły się skargi dotyczące traktowania polityków opozycji i działaczy demokratycznych. Do tego dochodziły zarzuty wobec restrykcyjnych przepisów, ograniczania swobody wypowiedzi także w internecie, warunków wykonywania kary, kwestii migracyjnych, swobody przemieszczania się, prawa do zgromadzeń oraz ochrony danych prywatnych.
"Trybunał wydał już wystarczająco dużo orzeczeń" - poinformował ETPC, uzasadniając zakończenie tej części postępowań. "Decyzja jest definitywna" - zaznaczono w oświadczeniu cytowanym przez PAP.
Trybunał dodał też, że nie należy jej odczytywać jako "zwolnienia Rosji z odpowiedzialności międzynarodowej" w sprawach praw człowieka. Z tekstu PAP wynika również, że Moskwa nie uznaje wyroków ETPC i odmawia wypłacania zasądzonych kwot.
Sprawy Ukrainy i Gruzji pozostają w Strasburgu
Zamknięcie setek prywatnych skarg nie oznacza końca wszystkich postępowań przeciw Rosji. ETPC zastrzegł, że nadal będzie rozpatrywać wnioski związane z rosyjskimi wojnami w Ukrainie i Gruzji. To te sprawy pozostają w agendzie Trybunału, choć droga dla wielu innych indywidualnych skarżących właśnie się zamknęła.