Dania wykryła plany rosyjskich sabotaży. Celem firmy zbrojeniowe

Duńskie służby ostrzegają przed realnym zagrożeniem rosyjskim sabotażem. Jak informuje PAP, po ujawnieniu planów działań wymierzonych w zakłady zbrojeniowe eksperci oceniają, że ryzyko przestało być jedynie teoretyczne.

Duńska policjaDuńska policja
Źródło zdjęć: © Getty Images
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • PET wykrył plany działań wymierzonych głównie w firmy współpracujące z Ukrainą.
  • Eksperci mówią o eskalacji i realnym zagrożeniu fizycznym w Danii.
  • Rosja ma szukać wykonawców przez internet, oferując zapłatę w kryptowalutach.

Szef kontrwywiadu PET Emil Graesholm ujawnił, że duńskie służby wykryły nie tylko zamiary, ale też przygotowania do działań sabotażowych na terenie Danii. Jak podaje PAP, celem miały być głównie firmy zbrojeniowe współpracujące z Ukrainą, a sprawa dotyczy już konkretnego ryzyka, a nie jedynie ogólnego ostrzeżenia.

Analityk Flemming Splidsboel ocenił, że z ujawnionych danych można wywnioskować istnienie osób, które kontaktowały się z Rosjanami. - Służby mówią o sabotażu, to znaczy że zagrożenie jest fizyczne. Może nim być przecięcie kabli i przewrócenie anten, również atak na człowieka - powiedział w Duńskim Radiu.


WIDEO
Putin spotkał się z prezydentem Iranu. "Podziwiamy waszą odwagę"


Eksperci mówią o eskalacji

Podobnie sytuację ocenił Jacob Kaarsbo, były główny analityk wojskowego wywiadu FE. - Mamy do czynienia z eskalacją. Jednocześnie upublicznienie przez służby PET informacji o wykryciu planów rosyjskich sabotaży może być próbą wysłania Rosjanom sygnału, że Dania wie, co oni robią - podkreślił w telewizji DR.

Graesholm powiedział też gazecie "Berlingske", że Moskwa próbuje pozyskiwać do takich działań "zwykłych Duńczyków", nieraz bez ich pełnej świadomości.

Może chodzić na przykład o wykonywanie zdjęć lub nagrań wideo obiektów czy zakładów, które następnie mogą zostać wykorzystane do planowania sabotażu - wyjaśnił.

Werbunek przez internet i reakcja firm

Według szefa PET taka rekrutacja odbywa się przez internet, m.in. przez komunikator Telegram, platformy społecznościowe i gry, a zapłatą bywają kryptowaluty. Graesholm zaznaczył, że pojedyncze zdjęcie może wydawać się nieistotne, ale po połączeniu z innymi danymi staje się dla rosyjskich służb cennym materiałem operacyjnym.

W Danii trwa m.in. budowa fabryki paliwa rakietowego ukraińskiego koncernu Fire Point na południu Półwyspu Jutlandzkiego. Konfederacja Duńskiego Przemysłu zapowiedziała działania informacyjne i współpracę ze służbami, a jeszcze jesienią 2025 r. wojskowy kontrwywiad ostrzegał przed sabotażem, nie wskazując jednak konkretnych planów.

Wybrane dla Ciebie