Fala upałów spowodowała w Niemczech niecodzienny problem. Brakuje skrzynek do piwa

Browary produkujące piwo u naszych sąsiadów zza zachodniej granicy ogłosiły, że mają bardzo nietypowy problem.

Obraz
Źródło zdjęć: © iStock.com
Kamil Karnowski

Niemcy maowo ruszyli do sklepów, by podczas upałów szukać ochłody w złotym trunku. Tym samym spowodowali wielki problem dla całego przemysłu piwowarskiego. Wszystko dlatego, że Niemcy najczęściej kupują piwo właśnie w skrzynkach, a po ich opróżnieniu, oddają wraz z pustymi butelkami do sklepów.

Producenci apelują do klientów i ostrzegają, że dostawy mogą się opóźnić. Na Facebooku browar Moritz Fiege z Bochum prosi, by z zaniesienia skrzynek do sklepu ludzie nie przekładali na po powrocie z urlopu, lecz by zrobili to jeszcze przed wyjazdem - informuje TVN 24.

Nietypowo długi okres upałów postawił na głowie wyliczenia browarników. W branży (browarniczej) panuje dramatyczna sytuacja. Niektóre browary nie są wręcz w stanie realizować dostaw niektórych rodzajów piwa - ocenił Niklas Other, z branżowego magazynu "Inside".

W całych Niemczech znajduje się ok. 500 mln skrzynek wielokrotnego użytku. Browar Veltins wyliczył, że liczba tych, które służą do transportu piwa, to ok. 180 mln.

Oglądaj też: #sekspopolsku Sposoby Polaków na podryw. Niektórzy to mają pomysły!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie