Interwencja strażników na lotnisku. Ukrainka i Hiszpanka zrobiły to mimo zakazów

Nieodpowiedzialne zachowanie dwóch pasażerek doprowadziło do interwencji Straży Granicznej na krakowskim lotnisku. Dwie kobiety mimo jednoznacznego zakazu i poleceń załóg nie potrafiły powstrzymać się od palenia papierosów na pokładach samolotów.

.Papieros zamiast rozsądku — interwencje Straży Granicznej na lotnisku w Krakowie
Źródło zdjęć: © Straż Graniczna
Edyta Tomaszewska

W poniedziałek wieczorem (16 lutego) około godziny 18:00 kapitan samolotu lecącego do Madrytu poprosił o natychmiastową interwencję służb. Powodem była pasażerka — obywatelka Hiszpanii, która zignorowała polecenia załogi i zapaliła papierosa na pokładzie przygotowywanej do odlotu maszyny.

Na miejsce udali się funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych, którzy wyprowadzili kobietę z pokładu samolotu.

Zaledwie dwie godziny później, podobny incydent miał miejsce podczas lotu z Genewy, gdzie doszło do niemal identycznego zdarzenia. Tym razem problem dotyczył obywatelki Ukrainy, która w trakcie lotu paliła papierosa, ignorując polecenia personelu pokładowego. Po lądowaniu kobieta została przekazana funkcjonariuszom Zespołu Interwencji Specjalnych.

Obie podróżne ukarane zostały mandatem karnym w wysokości 500 zł. za popełnione wykroczenie z art. 210 ust. 1 pkt. 9 Prawo Lotnicze - relacjonuje Straż Graniczna.

Palenie na pokładzie samolotu stanowi poważne naruszenie przepisów bezpieczeństwa lotniczego. Dym tytoniowy może uruchomić systemy alarmowe, a manipulowanie przy elementach kabiny np. w toaletach, stwarza ryzyko pożaru. Z tego powodu załogi reagują natychmiast, a interwencja służb na ziemi jest standardową procedurą.

Poniedziałkowe zdarzenia pokazują, że nawet groźba nieuchronnej kary i konsekwencji podróżnych nie zawsze powstrzymuje pasażerów przed zapaleniem papierosa — nawet na wysokości kilku tysięcy metrów lub tuż przed startem.

Wybrane dla Ciebie