Izrael miał plan ataku na Iran. Donald Trump zablokował operację

Izraelska armia przygotowała kilkudniową kampanię bombardowań w Iranie, lecz nie rozpoczęła jej z powodu sprzeciwu Donalda Trumpa. Według "Financial Times" prezydent USA nie chce eskalacji przed listopadowymi wyborami do Kongresu.

Benjamin NetanyahuBenjamin Netanyahu
Źródło zdjęć: © Getty Images | John Lamparski2024
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Izrael opracował plan intensywnych nalotów na irańskie obiekty wojskowe, nuklearne i cywilne.
  • Operacja miała rozpocząć się w weekend 10 października, ale została wstrzymana.
  • Donald Trump nie wyklucza dalszych działań, jeśli Iran nie zaakceptuje warunków negocjacji.

Według informatorów brytyjskiego dziennika planowane przez Izrael bombardowania miały być intensywniejsze niż wspólna ofensywa Stanów Zjednoczonych i Izraela rozpoczęta w lutym. Wśród przewidywanych celów znalazły się instalacje nuklearne, obiekty związane z irańskim reżimem oraz infrastruktura cywilna, w tym elektrownie. Informacje te przekazała PAP, powołując się na "Financial Times".

Nie wiadomo, czy Stany Zjednoczone miały bezpośrednio uczestniczyć w planowanej izraelskiej operacji. Jeden z rozmówców "Financial Times" ocenił jednak, że wznowienie ataków przez Izrael i USA w kolejnych tygodniach jest "całkiem prawdopodobne".


WIDEO
Wrze w Jemenie. Atak Huti na pałac prezydenta. Trafili też myśliwiec

"Albo dojdzie do porozumienia, albo do ataku" – powiedziała osoba zaznajomiona ze sprawą, cytowana przez brytyjski dziennik. Jej zdaniem Waszyngton chce skłonić Iran do zaakceptowania warunków porozumienia dotyczącego cieśniny Ormuz oraz irańskiego programu nuklearnego. Umowa miałaby doprowadzić do zakończenia wojny.

W poniedziałek do Izraela przybył amerykański minister wojny Pete Hegseth. Spotkał się z premierem Benjaminem Netanjahu oraz innymi wysokimi rangą przedstawicielami izraelskich władz. Według jednego z informatorów "Financial Times" izraelscy urzędnicy przedstawili zaktualizowaną listę celów w Iranie, opracowaną na podstawie nowych danych wywiadowczych.

Izraelska armia podwyższa gotowość

Na zaktualizowanej liście celów miały znaleźć się także obiekty infrastruktury cywilnej, których izraelskie wojsko nie atakowało podczas wcześniejszych działań w 2026 r. Według innego źródła cytowanego przez "Financial Times" propozycja operacji mogła służyć zwiększeniu presji na Iran w trakcie negocjacji.

Izraelska armia od kilku tygodni utrzymuje podwyższony stan gotowości. Wstrzymano również urlopy wszystkich żołnierzy do czasu wyborów parlamentarnych w Izraelu, które zaplanowano na 27 października. W ostatnich dniach zarówno Donald Trump, jak i Benjamin Netanjahu zaostrzyli retorykę wobec Iranu.

Wybrane dla Ciebie