"Okno możliwości się zamyka". Jest najnowszy raport ONZ

Globalne emisje gazów cieplarnianych utrzymują się na rekordowym poziomie, a według prognoz świat zmierza ku wzrostowi średniej temperatury o 2,6–2,8 st. C do końca stulecia. Z najnowszego raportu ONZ wynika, że obecne plany klimatyczne państw są niewystarczające, by osiągnąć cele porozumienia paryskiego.

Do końca wieku nawet 2,8 stopnia więcej. Ostrzeżenie ONZDo końca wieku nawet 2,8 stopnia więcej. Ostrzeżenie ONZ
Źródło zdjęć: © Getty Images | ZipZapic.com
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Emisje gazów cieplarnianych utrzymały się w 2025 r. na rekordowym poziomie.
  • Prognoza ONZ jest mniej korzystna niż rok wcześniej, gdy przewidywano wzrost temperatury o 2,3–2,5 stopnia.
  • Bardziej optymistyczny scenariusz wymaga ograniczenia globalnych emisji o 18 proc. do 2030 r.

Antonio Guterres zabrał głos podczas prezentacji dorocznego raportu ONZ, która odbyła się niespełna trzy tygodnie przed konferencją klimatyczną COP31 w Turcji.

Emisje utrzymują się na rekordowym poziomie. Krajowe plany klimatyczne oraz obecne strategie działań są niebezpiecznie niewystarczające i wskazują na wzrost temperatury w przedziale od 2,6 do 2,8 stopnia – powiedział sekretarz generalny ONZ.

WIDEO
Największy problem Ziemi. "Musimy pomyśleć, co chcemy zostawić pokoleniom"

Raport wskazuje, że tegoroczne prognozy są bardziej pesymistyczne od ubiegłorocznych, które zakładały wzrost temperatury o 2,3–2,5 st. C. Jak informuje PAP, powołując się na agencję AFP, do pogorszenia prognoz przyczyniło się m.in. wycofanie się Stanów Zjednoczonych z porozumienia paryskiego z 2015 r. Znaczenie miały również korekty szacunków dotyczących historycznych poziomów emisji.

Dane za 2025 r. pokazują różne kierunki zmian emisji w największych gospodarkach. Emisje zwiększyły się w Stanach Zjednoczonych, Chinach i Indonezji, natomiast spadły w Indiach, Rosji oraz Unii Europejskiej. Państwa grupy G20 odpowiadają za trzy czwarte globalnej emisji gazów cieplarnianych.

Skutki przekroczenia progu 1,5 stopnia

Autorzy raportu uznali, że szansa na utrzymanie globalnego ocieplenia poniżej 1,5 st. C przepadła po dziesięcioleciach niewystarczających działań klimatycznych. Naukowcy ostrzegają, że każdy kolejny ułamek stopnia zwiększa częstotliwość ekstremalnych zjawisk pogodowych oraz ryzyko nieodwracalnych zmian, takich jak obumieranie raf koralowych i rozmarzanie wiecznej zmarzliny.

ONZ przedstawiła jednak także wariant zakładający, że globalne ocieplenie osiągnie szczyt na poziomie 1,8 st. C, a następnie spadnie poniżej 1,5 st. C. Realizacja takiego scenariusza wymagałaby ograniczenia globalnych emisji względem poziomu z 2025 r. o 18 proc. do 2030 r., o 45 proc. do 2035 r. i o 69 proc. do 2040 r.

Nadszedł decydujący moment – chwila, w której ważą się losy wszystkiego. Dzieje się to teraz, nie później – powiedziała Inger Andersen, dyrektor wykonawcza Programu Narodów Zjednoczonych ds. Środowiska (UNEP). Ostrzegła również, że "okno możliwości się zamyka".
Wybrane dla Ciebie