Pod koniec lata róże nadal potrzebują sporo wody, szczególnie podczas dłuższych okresów bez deszczu. Najlepiej podlewać je rzadziej, ale obficie, aby wilgoć dotarła do głębszych warstw gleby. Wodę należy kierować bezpośrednio pod krzew, unikając moczenia liści i kwiatów.
Ziemię wokół róż warto również wyściółkować korą lub kompostem. Ograniczy to parowanie wody i sprawi, że podłoże będzie wolniej wysychało.
Czy przycinać róże w sierpniu?
U odmian, które powtarzają kwitnienie, warto na bieżąco usuwać przekwitłe kwiaty. Dzięki temu krzew nie zużywa energii na tworzenie owoców i może wytworzyć kolejne pąki.
Nie należy jednak wykonywać mocnego cięcia. W sierpniu róże powoli przygotowują się do końca sezonu, a intensywne skracanie pędów mogłoby pobudzić je do wypuszczania młodych przyrostów. Można natomiast usuwać pędy suche, chore i uszkodzone.
Czym nawozić róże pod koniec lata?
W sierpniu lepiej zrezygnować z nawozów zawierających dużo azotu. Pobudza on rośliny do intensywnego wzrostu, a młode pędy mogą nie zdążyć odpowiednio zdrewnieć przed nadejściem chłodów.
Jeżeli róże wymagają dokarmienia, można zastosować nawóz jesienny o niższej zawartości azotu i większej ilości potasu oraz fosforu. Składniki te pomagają roślinom przygotować się do zakończenia sezonu.
Czarne plamy na liściach róż? Nie ignoruj ich
W sierpniu warto uważnie oglądać liście róż. Ciemne, nieregularne plamy mogą świadczyć o czarnej plamistości róży, jednej z najczęstszych chorób grzybowych tych krzewów. Z czasem porażone liście żółkną i zaczynają opadać.
Chorobie sprzyjają wilgoć, deszczowa pogoda oraz częste moczenie liści podczas podlewania. Porażone części roślin należy usuwać, a opadłe liście dokładnie zbierać spod krzewów. Nie warto pozostawiać ich na rabacie. Na różach mogą pojawić się również mączniak i rdza, dlatego wszelkie naloty i przebarwienia powinny zwrócić uwagę.