Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
EKO
|

Karmiła dziecko piersią. Wyrzucili ją z restauracji i zabronili wracać

78
Podziel się:

Ruby Meeden umówiła się z bliskimi w restauracji. W trakcie oczekiwania jej nowo narodzony synek stał się głodny, więc Meeden postanowiła nakarmić malucha piersią. Mimo że zrobiła to dyskretnie, właściciel lokalu podszedł i zażądał, aby natychmiast wyszła.

Karmiła dziecko piersią. Wyrzucili ją z restauracji i zabronili wracać
Ruby Meeden i jej mąż Aaron nie kryją oburzenia tym, jak kobietę potraktowali pracownicy restauracji (YouTube, KOMO News)

Przykra sytuacja spotkała Ruby Meeden w Greek Islands w Anacortes w stanie Waszyngton. Mimo że na czas karmienia młoda mama odwróciła się do ściany, a zarówno ona, jak i jej mąż już złożyli zamówienia, pół godziny później właściciel niespodziewanie zażądał, aby para z lokalu.

Spytaliśmy: "Co się stało? Wszystko w porządku?". I wtedy [właściciel restauracji – przyp. red.] powiedział: "Nigdy nie wracajcie" – relacjonował Aaron, mąż Ruby (ABC 13News).

Karmiła dziecko piersią w restauracji. Została wyrzucona

Właściciel lokalu nie chciał wytłumaczyć, dlaczego kazał parze z dzieckiem wyjść. Aaron nie poddawał się jednak i skontaktował się z restauratorem przez internet. Wtedy okazało się, że przyczyną było nakarmienie przez Ruby Meeden – którą porównał do "zwierzęcia" – noworodka piersią.

Zobacz także: Zobacz też: Marcelina Zawisza nakarmiła dziecko w trakcie komisji zdrowia. Latos: Mam wielki szacunek dla takich pań

Oburzony mąż i ojciec nagłośnił zdarzenie za pośrednictwem mediów społecznościowych. Zostawił także w internecie niepochlebną recenzję, na którą restaurator postanowił odpowiedzieć, określając dziecko pary "bachorem".

Dziękuję, nigdy więcej nie przyprowadzaj tu swoich bachorów do karmienia piersią. Moja restauracja, moje zasady. Zachowujcie się jak przyzwoici ludzie, a nie jak zwierzęta, są miejsca od wszystkiego, a to, przepraszam, nie jest od karmienia piersią waszych dzieci –cytuje treść odpowiedzi restauratora "Mirror".

Zdarzenie odbiło się szerokim echem i wywołało oburzenie szczególnie wśród matek. Kilkadziesiąt kobiet postanowiło zorganizować przed Greek Islands protest.

Aby uniknąć konfrontacji z rozgniewanymi kobietami, w dniu protestu restaurator oferował wyłącznie posiłki na wynos. Usunął również profile restauracji z Facebooku i Instagrama. Ponieważ wyproszenie Ruby Meeden z powodu karmienia piersią było sprzeczne z prawem, prawdopodobnie właściciel lokalu będzie musiał wytłumaczyć się ze swojego zachowania przed sądem.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(78)
dsgfrhtf
11 miesięcy temu
widac w tej restołraci wlascicielem jest jakis porabaniec i nieznajacy zycia człowiek??? albo i nie czlowiek
kevinsam
11 miesięcy temu
brak granic i zachamowac , niedlugo z golymi Cip ..mi beda chodzić bo przecież bobra trzeba wietrzyć
ares
11 miesięcy temu
bo to się wychodzi do specjalnego pomieszczenia lub w jakieś ustronne gdzie nie ma ludzi , a nie cyce wyciąga, nikt nie chce oglądać czyiś wymion podczas spożywania posiłku
ali
11 miesięcy temu
One wszystkie myślą ,że są pępkiem świata i jako jedyne mają dzieci ? Jak się ma takie małe dziecko ,to trzeba siedzieć w domu ,a nie łazić po knajpach i przeszkadzać innym klientom płaczem dziecka czy wycierać mu tyłek i zmieniać pieluchy na stoliku . Spacer z dzieckiem czy szybkie zakupy ,a nie lans w knajpach .Durna moda łażenia z dziećmi po lokalach .
Boobs
11 miesięcy temu
Jak by ładna była to sprawy by nie było
Swimgirl
11 miesięcy temu
Na prawdę można poradzić sobie inaczej, też jestem matką i to blźniaków. Nikogo nie trzeba epatować "cycem" w restauracji. Po za tym kto u licha zabiera niemowlędo restauracji?
hahahahaha
11 miesięcy temu
Rodzice to Aaron i Ruby. Niezawisły sędzia Szwindelbaum przyzna im milionowe odszkodowanie bo przecież o to chodzi w całej sprawie.
...
11 miesięcy temu
Jestem matką, i jestem po stronie restauratora. No sorry, ale idę coś zjeść do restauracji i mam patrzeć jak jakaś matka karmi dziecko piersią? Rozumiem że to przecież naturalne i trzeba maleństwo nakarmić, ale restauracja ani inne miejsca publiczne nie są od tego.
L. Z.
11 miesięcy temu
Właściciel miał rację. Restauracja to nie miejsce na karmienie dziecka piersią
Miśka
11 miesięcy temu
Nie chciałabym oglądać karmiącej matki wtedy, kiedy jem obiad w restauracji.
Miśka
11 miesięcy temu
Ja nie chciałabym oglądać karmiącej matki wtedy, kiedy jem obiad w restauracji.
Mysia
11 miesięcy temu
Dorosli nie raz sami w restauracji nie potrafia jesc chlipia do zupy a dziecko to dziecko musi jesc co 2-3 h i co mama dziecka ma byc uziemiona w domu w 4 scianac bo karmi piersia chore
Adi7777
11 miesięcy temu
Niech zacznie je przewijać na stole bo to tylko dzecko
Adi7777
11 miesięcy temu
Ma rację ja też sobie takich widoków niezycze
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić