Tragedia we Wrocławiu. Ujawnili ciała dwóch osób

Na posesji przy ul. Sierakowskiego na wrocławskim Sępolnie ujawniono ciała 76-letniej kobiety i 77-letniego mężczyzny. Odkrycia miała dokonać synowa. Jak opisuje Gazeta Wrocławska, policja na razie nie informuje o przyczynie śmierci małżeństwa.

Radiowóz polskiej policji na sygnałachRadiowóz polskiej policji na sygnałach
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | DAREK11, FotoDax
Mateusz Kaluga

Zwłoki znaleziono w środę ok. godz. 17. Według nieoficjalnych ustaleń Gazety Wrocławskiej, jako pierwsza natrafiła na nie synowa pary. Ciało starszego 77-letniego mężczyzny miało znajdować się w ogrodzie, a rok młodszej kobiety w mieszkaniu, które zajmowali wspólnie.

Informację o śmierci dwojga osób potwierdził komisarz Wojciech Jabłoński z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Zgłoszenie otrzymaliśmy od 45-letniego syna pary. Ciała 76-letniej kobiety i 77-letniego mężczyzny zostały skierowane na sekcję zwłok - mówi dziennikowi policjant.

Śledczy prowadzą działania na miejscu pod nadzorem prokuratury. Funkcjonariusze zastrzegają jednak, że na tym etapie nie przesądzają, co doprowadziło do zgonu. Według Radia Wrocław policja nie wyklucza na tym etapie udziału osób trzecich.

Mieszkańcy okolicy relacjonowali dziennikarzom, że znali zmarłych i opisywali ich jako starsze, majętne i dobrze sytuowane małżeństwo. - Przyjechało mnóstwo służb. Oględziny trwały do nocy. W ciągu dnia biegli działali na terenie ogródka i ścieżki, prowadzącej do domu, a jak już zrobiło się ciemno, to weszli do domu - mówiła jedna z sąsiadek Gazecie Wrocławskiej.

Wybrane dla Ciebie