Korneliusz nie żyje. Koszmarne okoliczności. Żegnają młodego druha

W wypadku ciężarówki w powiecie drawskim zginął Korneliusz, strażak-ratownik OSP Dąbrowa niedaleko Mogilna. Koledzy z jednostki uczcili pamięć młodego druha dźwiękiem syren.

Młody strażak nie żyje.Młody strażak nie żyje.
Źródło zdjęć: © Facebook | KP PSP Drawsko Pomorskie, OSP Dąbrowa
Mateusz Domański

TVP3 Bydgoszcz informuje, że do tragedii doszło 8 października na drodze wojewódzkiej nr 175, między Konotopem a Poźrzadłem Wielkim. Kierowana przez mężczyznę ciężarówka zjechała z jezdni, a następnie przewróciła się na bok do przydrożnego rowu.

Samochód ciężarowy z niewyjaśnionych dotąd przyczyn zjechał z jezdni, a następnie przewrócił się do przydrożnego rowu. Kierowca został zakleszczony w kabinie pojazdu – przekazali strażacy, cytowani przez TVP3 Bydgoszcz.

Mimo działań służb kierowca zginął na miejscu. Okazało się, że był nim mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego i strażak ochotnik z OSP Dąbrowa w powiecie mogileńskim.

Z głębokim żalem zawiadamiamy, że w dniu dzisiejszym w wypadku drogowym zginął nasz kolega, przyjaciel, druh Korneliusz Brzeziński – strażak-ratownik naszej jednostki. Rodzinie i najbliższym składamy najszczersze kondolencje – napisali druhowie z Dąbrowy.

Dzień po wypadku przed remizą zawyły syreny. Strażacy opublikowali też przejmujące pożegnanie:

"Młody" nie mówimy żegnaj tylko do zobaczenia. Cześć Jego pamięci.

Okoliczności oraz przyczyny tragicznego wypadku pozostają do wyjaśnienia.

Wybrane dla Ciebie