Wróć na
aktualizacja

Koronawirus w Polsce. Jak nosić maseczkę ochronną? Nie popełniaj błędów

4
Podziel się

Zgodnie z obowiązującymi przepisami w przestrzeni publicznej musimy zasłaniać usta i nos. Stosowanie maseczek ma zminimalizować ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa. Niektórzy jednak popełniają błędy w ich noszeniu. Jak zatem prawidłowo nosić maseczkę? Co wolno, a czego nie?

Koronawirus w Polsce. Jak nosić maseczkę ochronną? Nie popełniaj błędów
(Getty Images)
bCNGRPGZ

Maseczka ochronna, zamiast pomóc w ograniczeniu rozprzestrzeniania się koronawirusa, może stać się bombą biologiczną. Kiedy może się tak zdarzyć? Jakie błędy w noszeniu maseczek popełniamy?

Koronawirus w Polsce. Jak prawidłowo nosić maseczkę?

  • Maseczkę nosimy w przestrzeni publicznej i nie powinniśmy jej ściągać na brodę w momencie, gdy chcemy rozmawiać przez telefon lub zapalić papierosa. Jeśli tak zrobimy, znajdujące się na zewnątrz maseczki patogeny mogą przeniknąć do naszego organizmu.
  • Bawełnianą maseczkę nie powinniśmy nosić dłużej niż 40 minut, ponieważ wilgotny od oddychania materiał nie spełnia już funkcji ochronnej po tym czasie.
  • Maseczki jednorazowej nie wolno nosić wielokrotnie.
  • Maseczkę zakładamy tylko czystymi rękami, które wcześniej zdezynfekowaliśmy.
  • Maseczka musi dobrze przylegać do twarzy. W przypadku, gdy nosimy okulary, zakładamy je po włożeniu maseczki.
  • Zdejmując maseczkę, najpierw ściągamy gumki zza uszu. Staramy się też ograniczyć dotykanie zużytą maseczką twarzy.
  • Maseczki wielokrotnego użytku należy prać w temperaturze minimum 60 stopni.
bCNGRPHb

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

bCNGRPHC
KOMENTARZE
(4)
mydełko fa
3 miesiące temu
wszystko to ok, ale niech jakiś lekarz wytłumaczy konieczność prania maseczki w 60 stopniach, bo rzekomo inaczej wirus na niej zostaje. Wynika z tego, że skoro ręce myjemy średnio w temp 40 stopni, to wirus na nich nadal jest. Może zatem powinna być rekomendacja parzenia rąk wrzątkiem tak dla większej pewności, bo dlaczego wirus miałby być na bawełnie a na skórze już nie?
Unia
3 miesiące temu
To wszystko się kupy nie trzyma, wszyscy ktorych dzis widziałam, robili sobie krzywdę maską, palenie tytoniu z maską na brodzie, jedzenie ociekajacych lodów, widać, że ludziom jest źle i niektórzy 12 godzinach w pracy mają już gwarantowaną chorobę płuc, za to powinien odpowiedzieć rząd, jak jest choroba, to zanim wprowadzać procedury, trzeba sie oduczyć z fizjologii i anatomii, poza tym uważam, że ue już się rozwijało.
Buntownik
3 miesiące temu
Maseczki są szkodliwe.trzeba się zbuntować i porzucić ten chory pomysł rządzących.co nam zrobią?dadzą mandat.wole umrzeć na stojąco niż na kolanach przed pisem.
bCNGRPHD
tylkoja
3 miesiące temu
Maseczki to nowe źródło bakterii.Przez maseczkę następuje niedotlenienie mózgu - mamy udary. Maseczki nosimy będąc w ruchu, jest wysiłek i mocniejsza siła oddechów, para wodna z maseczki i dwutlenek węgla wraca do płuc - mamy przeróżne choroby płuc. Nie koronawirus nas zabija tylko my SAMI.
Najnowsze komentarze (4)
tylkoja
3 miesiące temu
Maseczki to nowe źródło bakterii.Przez maseczkę następuje niedotlenienie mózgu - mamy udary. Maseczki nosimy będąc w ruchu, jest wysiłek i mocniejsza siła oddechów, para wodna z maseczki i dwutlenek węgla wraca do płuc - mamy przeróżne choroby płuc. Nie koronawirus nas zabija tylko my SAMI.
Buntownik
3 miesiące temu
Maseczki są szkodliwe.trzeba się zbuntować i porzucić ten chory pomysł rządzących.co nam zrobią?dadzą mandat.wole umrzeć na stojąco niż na kolanach przed pisem.
Unia
3 miesiące temu
To wszystko się kupy nie trzyma, wszyscy ktorych dzis widziałam, robili sobie krzywdę maską, palenie tytoniu z maską na brodzie, jedzenie ociekajacych lodów, widać, że ludziom jest źle i niektórzy 12 godzinach w pracy mają już gwarantowaną chorobę płuc, za to powinien odpowiedzieć rząd, jak jest choroba, to zanim wprowadzać procedury, trzeba sie oduczyć z fizjologii i anatomii, poza tym uważam, że ue już się rozwijało.
mydełko fa
3 miesiące temu
wszystko to ok, ale niech jakiś lekarz wytłumaczy konieczność prania maseczki w 60 stopniach, bo rzekomo inaczej wirus na niej zostaje. Wynika z tego, że skoro ręce myjemy średnio w temp 40 stopni, to wirus na nich nadal jest. Może zatem powinna być rekomendacja parzenia rąk wrzątkiem tak dla większej pewności, bo dlaczego wirus miałby być na bawełnie a na skórze już nie?
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić