Krzysztof Bosak po raz czwarty został ojcem. Zdradził płeć dziecka

Krzysztof Bosak w rozmowie na antenie Radia ZET podzielił się szczęśliwą nowiną. Polityk poinformował, że po raz czwarty został ojcem. Razem z żoną Kariną Bosak, która również zasiada w Sejmie, powitali na świecie syna. Chłopiec otrzymał imię Stefan.

Karina i Krzysztof Bosakowie zostali rodzicami po raz czwarty.Karina i Krzysztof Bosakowie zostali rodzicami po raz czwarty.
Źródło zdjęć: © AKPA
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Krzysztof Bosak poinformował o narodzinach czwartego dziecka i zapewnił o dobrym samopoczuciu mamy oraz noworodka.
  • Polityk wyjawił, że po raz trzeci towarzyszył przy porodzie.
  • Raz nie mógł być obecny ze względu na ograniczenia pandemiczne.

Krzysztof Bosak przekazał radosną wiadomość w rozmowie z Bogdaną Wróblewską. Jak podaje Plejada, polityk potwierdził, że w jego rodzinie pojawiło się czwarte dziecko. Dodał, że żona i najmłodszy członek rodziny wrócili już do domu i czują się dobrze. Informacja szybko obiegła media społecznościowe i serwisy informacyjne.

Krzysztof Bosak został ojcem po raz czwarty

Wicemarszałek Sejmu wspomniał, że aktywnie uczestniczył w narodzinach. To już trzeci raz, kiedy mógł być obecny przy porodzie. Podkreślił też okoliczności jedynej nieobecności – w czasie pandemii szpitale wprowadzały ograniczenia dla osób towarzyszących. Ten wątek, jak zaznacza Plejada, Bosak przypomniał w krótkiej relacji.

Polityk Konfederacji przekazał w rozmowie z dziennikarką, że jego najbliżsi są już po powrocie do domu. Dla Bosaka to ważny moment, który łączy aktywność publiczną z życiem rodzinnym.

Bosak dodał również, że towarzyszenie przy porodach było dla niego istotnym doświadczeniem. Raz nie mógł pojawić się w szpitalu z powodu pandemicznych ograniczeń – wówczas placówki medyczne w całym kraju ograniczały obecność bliskich przy ciężarnych.

O tym, że polityk i jego żona spodziewają się kolejnego dziecka, poinformował w mediach społecznościowych latem ubiegłego roku.

Pozdrawiamy z urlopu! Tym razem podróżujemy na południe od Polski, jedziemy, gdzie nas oczy poniosą, gdzie się nam spodoba i pozwolą możliwości. Dziś Słowacja i Węgry. Cieszymy się i regenerujemy siły! Cieszymy się jeszcze z jednego względu. W te wakacje wyjeżdżamy już w większym składzie, bo po Nowym Roku nasza rodzina się powiększy! To chyba dobry moment, by się tym podzielić. Już się nie możemy doczekać. Tymczasem, szczęśliwego Święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny!
Wybrane dla Ciebie