Ksiądz zatrzymany ws. lekarki z Oleśnicy. Kuria wyraża "stanowcze oburzenie"

Kuria przemyska wyraziła sprzeciw wobec aresztowania księdza, który napisał maila do szpitala w Oleśnicy. Kapłan jest podejrzany o kierowanie gróźb karalnych wobec dr Gizeli Jagielskiej. - Wyrażamy stanowcze oburzenie sposobem potraktowania wspomnianego księdza - napisał w oświadczeniu ks. Bartosz Rajnowski, rzecznik Kurii Metropolitalnej w Przemyślu.

Ksiądz zatrzymany ws. hejtu na dr Jagielską. Kuria reagujeKsiądz zatrzymany ws. hejtu na dr Jagielską. Kuria reaguje
Źródło zdjęć: © Facebok, Szpital w Oleśnicy
Marcin Lewicki

Według nieoficjalnych informacji, wśród czwórki osób zatrzymanych za kierowanie gróźb w kierunku dr Gizeli Jagielskiej jest ksiądz z Podkarpacia. Duchowny miał napisać maila do szpitala w Oleśnicy. Kaja Godek, działaczka antyaborcyjna stwierdziła w mediach społecznościowych, że wiadomość wysłana przez duchownego była "niekulturalna".

Ksiądz miał w wulgarny sposób skomentować kontrowersyjną sprawę aborcji, którą przeprowadziła dr Gizela Jagielska. Lekarka przeprowadziła zabieg wstrzyknięcia chlorku potasu w 37. tygodniu ciąży. "Gazeta Wyborcza" poinformowała, że sprawą zajmuje się prokuratura.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ginekolog broni się, że zrealizowała aborcję, bo dziecko kobiety miało zaawansowaną łamliwość kości, a matka była w fatalnym stanie psychicznym i miała zaświadczenia od lekarza psychiatry.

Po ujawnieniu sprawy, dr Gizela Jagielska jest obiektem ataków ze strony środowisk pro-life i konserwatystów. Lekarka podkreśla, że utrzymuje wiele gróźb. Wśród nich były też maile od ks. Grzegorza z Podkarpacia.

Kuria reaguje na zatrzymanie księdza. Jest oświadczenie

Głos w sprawie zatrzymanego duchownego zabrała przemyska kuria. Ks. Bartosz Rajnowski, rzecznik Kurii Metropolitalnej w Przemyślu opublikował oświadczenie, w którym skrytykował działania organów ścigania ws. kapłana.

Wyrażamy stanowcze oburzenie sposobem potraktowania wspomnianego księdza przez organy ścigania, całkowicie niewspółmierne do wymogów sytuacji i skrajnie represyjne w stosunku do ewentualnej odpowiedzialności za zarzucany mu czyn. Uważamy, że było możliwym wezwanie księdza na przesłuchanie do miejscowej jednostki policji czy prokuratury i tam przeprowadzenie koniecznych czynności - napisał ks. Rajnowski.

Kuria w Przemyślu podkreśla, że korespondencja księdza z lekarzami z Oleśnicy była "prywatna", a sprawę powinien rozstrzygnąć sąd. Przedstawiciele diecezji mają natomiast pretensje o sposób zatrzymania kapłana.

Zatrzymywanie księdza w jego domu rodzinnym, zakucie w kajdanki, przeszukanie plebanii, umieszczenie w areszcie w Krośnie celem przewiezienia następnego dnia ponad 500 km do Oleśnicy [...] uważamy za środek nieusprawiedliwionej represji, nieuzasadnionej przemocy i poniżenia, a tym samym przejaw walki z Kościołem katolickim - przekazał ks. Bartosz Rajnowski w oświadczeniu.

Rzecznik Kurii Metropolitalnej w Przemyślu poinformował też, że działania organów ścigania są dla Kościoła "bolesne", a sam sposób aresztowania kapłana to "wywołanie medialnego linczu na księdzu". Przedstawiciele kurii podkreślają, że będą modlić się za zatrzymanego duchownego.

Wybrane dla Ciebie