Wypadek wydarzył się w niedzielę, 9 sierpnia, po południu. Z ustaleń wynika, że na skuterach wodnych pływali 47-letni mężczyzna oraz jego 16-letni syn, każdy na oddzielnej maszynie. Z kolei motorówką miało płynąć małżeństwo z Warszawy. Nagle doszło do zderzenia.
Po dotarciu na miejsce okazało się, że w zdarzeniu brał udział 16-latek, który był sternikiem skutera, a w wyniku poniesionych obrażeń zmarł na miejscu - poinformowało Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Z relacji świadków wynika, że po zderzeniu 16-latek wypadł ze skutera, uderzył w motorówkę, a następnie wpadł do wody. Chłopca szybko wyciągnięto, a na miejsce podpłynęły inne łodzie znajdujące się w pobliżu - podaje "Fakt".
Sternik motorówki był trzeźwy i miał wymagane uprawnienia. Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Giżycku w kierunku wypadku ze skutkiem śmiertelnym w ruchu wodnym. Zabezpieczono skuter i motorówkę. Na wtorek, 11 sierpnia, zaplanowano sekcję zwłok nastolatka. Jak dodaje "Fakt", ze względu na stan psychiczny ojca, mężczyzna nie był przesłuchiwany.
Na profilu II Liceum Ogólnokształcącego im. Cypriana Kamila Norwida w Ostrołęce pojawił się wpis, w którym pożegnano 16-latka.
Z wielkim bólem przyjęliśmy wiadomość o tragicznej śmierci ucznia naszej szkoły. Trudno znaleźć słowa, które mogłyby wyrazić nasz smutek i żal. Żegnamy młodego człowieka, który był częścią naszej szkolnej społeczności. Jego odejście pozostawia w naszych sercach smutek i pustkę - czytamy we wpisie.
Szkoła skierowała także słowa wsparcia do rodziny i najbliższych Jakuba. - W tych pełnych bólu chwilach myślami jesteśmy przede wszystkim z Rodziną i Bliskimi. Składamy im najszczersze wyrazy współczucia i otuchy - dodano.