Spacerował po ulicy. Leśnik uratował "ciekawego osobnika"

Nadleśnictwo Babki poinformowało za pomocą konta na Facebooku o niezwykłej historii. Strażnik leśny w trakcie pracy dostrzegł na ulicy dość nietypowe zwierzę. Był to... kameleon jemeński. Szybko wyszło na jaw, co gad robił w tym miejscu.

aLeśnik aż przetarł oczy ze zdumienia. Po ulicy spacerował "ciekawy osobnik"
Źródło zdjęć: © Facebook | Nadleśnictwo Babki
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Post Nadleśnictwa Babki (woj. wielkopolskie) został opublikowany w mediach społecznościowych w czwartek, 20 sierpnia. Pracownicy jednostki podzielili się w nim historią, jaka spotkała ich kolegę.

Wczoraj w Kamionkach w okolicy pewnego dyskontu, kolega Mateusz - nasz strażnik leśny, zauważył spacerującego po ulicy ciekawego osobnika - napisali. (...) Przed wprawnym okiem straży leśnej nawet kameleon się nie ukryje !!! - dodali.

Leśnik znalazł gada. Po ulicy spacerował "ciekawy osobnik"

Jak przekazali pracownicy nadleśnictwa, był to kameleon jemeński. Strażnik leśny od razu zapakował go do samochodu i przewiózł do jednostki. Następnie opublikowano informację w mediach społecznościowych o znalezionym zwierzęciu. Szybko odezwali się właściciele gada.

Okazało się, że zwiał 25 czerwca. Przeżył na wolności prawie dwa miesiące. Widać smakowały mu nasze polskie pasikoniki. Szczęśliwie wrócił do domu... - podali leśnicy.

Pod wpisem nadleśnictwa nie zabrakło komentarzy internautów. - Piękny okaz. Brawo za odnalezienie - pisała jedna osoba. - Szok, że przeżył w tym zimnym lipcu, mimo wszystko - dodawała inna.

Miałam takiego. U mnie żył 3,5 roku. Kupiłam, gdy miał 3,5. Czyli żył 7 lat. Fajne, komunikatywne zwierzę - twierdziła następna.
Wybrane dla Ciebie