Morawiecki rzucił wszystko i pojechał w Bieszczady. Jest jeden problem. Widać to na zdjęciu
Premier Mateusz Morawiecki wybrał się na długi weekend wraz z żoną i dziećmi w Bieszczady. Szef rządu odwiedził m.in. klasztor Sióstr Nazaretanek w Komańczy. Jak widać na zamieszczonych zdjęciach, rodzina premiera nie miała jednak w zamkniętym pomieszczeniu założonych maseczek.
Źródło zdjęć: © Facebook