Myśleli, że to manekin. Akcja nad Tamizą. Nagranie obiegło sieć

Nietypowa akcja ratunkowa w centrum Londynu. Kobieta utknęła na brzegu Tamizy i musiała zostać zabrana przez ratowników. Gdy nagranie trafiło do sieci, część internautów była przekonana, że widzi... manekina.

Akcja ratunkowa przy Tamizie.Akcja ratunkowa przy Tamizie.
Źródło zdjęć: © X | London & UK Street News
Mateusz Domański

Jak podaje brytyjski portal Need To Know, do zdarzenia doszło w poniedziałek, 21 września, w pobliżu London Bridge. Kobieta znalazła się tuż przy wodzie i najprawdopodobniej została odcięta od bezpiecznego wyjścia przez zmieniający się poziom Tamizy.

Na nagraniu wykonanym przez osobę przechodzącą przez London Bridge widać kobietę siedzącą niemal bez ruchu przy brzegu. Jej nogi znajdują się już w wodzie. Po chwili podpływa do niej łódź ratownicza RNLI.

Załoga dotarła do kobiety około godz. 13:24. Ratownicy zabrali ją z brzegu i bezpiecznie przetransportowali, a następnie przekazali pod opiekę London Ambulance Service.

"Nie wygląda jak prawdziwa osoba"

Samo nagranie wywołało jednak spore zamieszanie w mediach społecznościowych. Kobieta siedziała tak nieruchomo, że część oglądających zaczęła zastanawiać się, czy akcja nie jest jedynie ćwiczeniem z wykorzystaniem manekina.

Jesteście pewni, że to nie ćwiczenia? To nie wygląda jak prawdziwa osoba - komentował jeden z internautów.

RNLI potwierdziło później, że była to prawdziwa akcja ratunkowa, a nie szkolenie.

Niektórzy użytkownicy krytykowali kobietę i zastanawiali się, w jaki sposób znalazła się w takim miejscu. Portal Need To Know przekazał zaś, że dokładne okoliczności, w jakich utknęła przy wodzie, pozostają nieznane.

Wybrane dla Ciebie