Pierwszą informację o śmierci Ewy Zawistowskiej podało Muzeum Władysława Broniewskiego na Facebooku. Jak przypomniano, była ona honorowym gościem Muzeum Literatury.
Ewa Zawistowska urodziła się w 1948 r. Była córką Joanny "Anki" Broniewskiej-Kozickiej, ukochanej córki poety, i Stefana Kozickiego. Jej matka, reżyserka filmów dokumentalnych, zmarła tragicznie w 1954 r., mając 24 lata. Została pochowana na Powązkach Wojskowych. Zawistowska miała wtedy niespełna sześć lat.
Po śmierci matki wychowywała się u babki Janiny Broniewskiej, pierwszej żony Władysława Broniewskiego. Jak wynika z przytoczonych relacji, dramat z 1954 r. na stałe odcisnął się na rodzinnej historii i na życiu samej Zawistowskiej.
"Anka" Broniewskiego i pamięć o nieobecności
Po śmierci córki Władysław Broniewski napisał cykl 17 wierszy "Anka", zaliczany do najbardziej przejmujących utworów w jego dorobku. Dla Ewy Zawistowskiej pamięć o matce przez lata miała jednak inny wymiar.
Nie mogłam poradzić sobie z bólem. Zapomniałam mamę jako mamę. Została postać literacka Anka - pisała Ewa Zawistowska w swojej książce.
Dwie skrzynie archiwum i książka z 2019 r.
Po latach Zawistowska podjęła próbę odzyskania osobistej pamięci. Po śmierci Janiny Broniewskiej przejęła rodzinne archiwum przechowywane w dwóch skrzyniach. W środku znajdowały się m.in. listy, fotografie, dokumenty i pamiątki związane z rodziną.
Dopiero po wielu latach zdecydowała się otworzyć skrzynie i skonfrontować z ich zawartością. Z odnalezionych materiałów powstała książka "Dziadek Władek. O Broniewskim, Ance i rodzinie", wydana w 2019 r.
Zawistowska wykorzystała niepublikowane wcześniej materiały, by odtworzyć historię najbliższych osób, m.in. Władysława Broniewskiego, Anki, Janiny Broniewskiej, Majki Pijanowskiej i innych członków rodziny. Szczególne miejsce zajmują listy poety do córki, pokazujące go nie tylko jako autora znanego z podręczników, ale też jako ojca, dziadka i człowieka funkcjonującego w złożonych relacjach rodzinnych.
Jej ciocią jest aktorka Maria Broniewska-Pijanowska, przybrana córka Broniewskiego z drugiego małżeństwa z pisarką Marią Zarębińską, która jest matką znanego prezentera telewizyjnego Wojciecha Pijanowskiego.
"Prywatny" Władek i "oficjalny" Władysław
Ewa Zawistowska długo rozdzielała w pamięci postać dziadka na "prywatnego" Władka i "oficjalnego" Władysława Broniewskiego. Wspominała też szkolne doświadczenia związane z nazwiskiem.
W szkole podstawowej, kiedy były akademie ku czci i wytaczano dziadka na scenę, ukrywałam się, chciałam być jak inne dzieci - wspominała Ewa Zawistowska w Polskim Radiu.
Z czasem to właśnie osobista pamięć o dziadku i matce stała się jednym z ważnych tematów jej twórczości.
Ostatnie lata w Grecji
Ewa Zawistowska zmarła w Grecji, gdzie spędziła ostatnie lata, odnajdując broniewsko-sielskie klimaty u podnóża mitycznej góry Atos - poinformował jej syn, Tomasz.