Niesamowite znalezisko w ścianie domu. "Mam gęsią skórkę"

327

Podczas sprzątania domu po powodzi niemiecka rodzina znalazła za ścianą ​​ukrytą kolekcję bardzo rzadkich nazistowskich artefaktów. - To niezwykle ważne odkrycie — podkreśla historyk, który zajął się badaniem przedmiotów.

Niesamowite znalezisko w ścianie domu. "Mam gęsią skórkę"
W ścianie domu dokonano szokującego odkrycia (Archive of the city of Hagen)

Nauczyciel historii Sebastian Yurtseven sprzątał dom swojej ciotki w mieście Hagen po powodzi, która dotkliwie doświadczyła okolicę. Zupełnie niespodziewanie mężczyzna dokonał szokującego odkrycia.

Niemcy. Niesamowite odkrycie w ścianie domu

W szybie za pokrywą z płyt gipsowo-kartonowych, która poluzowała się podczas deszczu, mężczyzna znalazł nazistowskie przedmioty z czasów II wojny światowej i z okresu międzywojennego.

Mam gęsią skórkę. Nie sądziłem, że przerodzi się to w tak wielkie odkrycie – powiedział Yurtseven lokalnej prasie.

W ścianie ukryte były m.in. numer gazety Westfalenpost z 1945 roku, rewolwer, mosiężne kastety, orzeł organizacji NSV (Narodowosocjalistyczna Ludowa Opieka Społeczna), literatura NSV, akta kobiet w ciąży i… portret Hitlera - donosi "The Sun".

Dawna siedziba nazistowskiej organizacji

Budynek, w którym mieszka ciotka mężczyzny, to według doniesień dawna miejscowa siedziba NSV, która była ramieniem partii nazistowskiej i liczyła w 1943 r. około 17 milionów członków. Grupa szerzyła ideologię nazistowską poprzez działalność społeczną, taką jak zapewnianie bezpłatnych posiłków, badań lekarskich i szczepień.

Yurtseven i jego ciotka nie mieli pojęcia, że ​​nazistowskie obiekty znajdują się w ich domu, a są właścicielami budynku od lat sześćdziesiątych. Według historyków obiekty mogły zostać porzucone w szczelinie między dwoma budynkami, zanim wojska amerykańskie zajęły miasto w 1945 roku.

Bardzo rzadkie znaleziska

Znaleziska zostały zbadane przez archiwum miejskie w Hagen, a niektóre z nich, pochodzące z 1928 r., zostaną wystawione w muzeum miejskim w Hagen. Szef archiwum, Ralf Blank, powiedział, że to bardzo rzadkie znalezisko i że niewiele jest oryginalnych materiałów źródłowych na temat NSV.

To niezwykle ważne odkrycie. Rzuca światło na działania i działalność nazistowskich agencji na szczeblu lokalnym. Przy współpracy Biura Archiwów Westfalskich Stowarzyszenia Regionalnego Westfalsko-Lippe, znalezisko, które może okazać się prawdziwym skarbem do badań, ma być teraz zabezpieczone - powiedział Blank.
Zobacz także: Zaskakujące odkrycie w Luizjanie. "Wykrzyknąłem: o mój Boże!"
Autor: SSŃ
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić