Ochroniarze nie słuchali konduktora. Wyrzucili pasażera nocą z pociągu PKP
Chciał nocą podjechać do domu pociągiem, został wyproszony z taboru. Pan Jan z Belszenicy w powiecie wodzisławskim został z kupionym biletem na stacji, bo na przejazd nie zgodziło się ani PKP Intercity ani czeski przewoźnik RegioJet. Wszystko przez to, że miał ze sobą rower.
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe, PKP Intercity