Ostatnia dostawa żywności miała dotrzeć do Oleszek 26 maja. Od tego czasu ludzie mają polegać na resztkach zapasów oraz plonach z przydomowych ogródków, ale wraz ze zbliżaniem się jesieni sytuacja żywnościowa ma się szybko pogarszać.
Niemiecka gazeta podaje też, że w codziennym funkcjonowaniu mieszkańców zmieniły się zasady wymiany: towary mają być przekazywane między sąsiadami, a pieniądze straciły znaczenie. Część osób ma również zabijać hodowane zwierzęta, ponieważ brakuje paszy.
Miny, drony i brak korytarza humanitarnego
Oleszki leżą ok. czterech kilometrów od Chersonia, na lewym brzegu Dniepru, który pozostaje pod rosyjską okupacją. Według \"Bilda\" drogi prowadzące do miasta są zaminowane, a nad miejscowością stale operują drony. To ma dodatkowo ograniczać możliwość wyjazdu i utrudniać dotarcie z pomocą.
Dziennik relacjonuje, że ukraińskie władze oraz organizacje międzynarodowe od miesięcy próbują doprowadzić do ewakuacji mieszkańców. Jednocześnie Rosja ma odmawiać utworzenia korytarza humanitarnego i wstrzymania ognia, co blokuje działania ratunkowe. Władze obwodu chersońskiego informowały również, że rosyjskie siły mają odrzucać apele o ratowanie cywilów i uniemożliwiać dostarczenie niezbędnej pomocy oraz ewakuację.
"Rosja skazuje" mieszkańców na śmierć głodową
\"Dziś setki dzieci, dorosłych i osób starszych, które pozostały w zablokowanym mieście, Rosja skazuje na straszną śmierć głodową, podobnie jak w czasach Hołodomoru (Wielkiego Głodu na Ukrainie w latach 1932–1933, wywołanego przez władze sowieckie)\" – podała wcześniej Chersońska Obwodowa Administracja Państwowa.
Doniesienia o zgonach i zdjęcia zniszczeń
"Bild" ma też powoływać się na lokalne źródła, według których w Oleszkach dochodzi do przypadków śmierci mieszkańców, a ciała zmarłych mają pozostawać na ulicach. Dziennik opublikował fotografie zniszczonych budynków i ofiar; na zdjęciach widać również dzieci i osoby starsze pozostające w mieście.
Przypomniano, że Oleszki zostały zajęte przez wojska rosyjskie w pierwszych dniach pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 r. Dodano też, że w czerwcu 2023 r. miasto zostało częściowo zalane po wysadzeniu przez rosyjskie wojska zapory Kachowskiej Elektrowni Wodnej i zniszczeniu Zbiornika Kachowskiego.