Osiem godzin w trumnie. Nagle usiadła. Nagranie zza oceanu

15-letnia Yuleidy Ixotoyac z Gwatemali została uznana przez ojca za zmarłą. Po ośmiu godzinach w trumnie jej matka zauważyła dziwny ruch. Nagle 15-latka wstała i poprosiła o wodę. Okoliczności tego niecodziennego zdarzenia nie są do końca znane. Film obiegł sieć.

Yuleidy Ixotoyac  "ożyła" w trumnie? Screen z nagraniaYuleidy Ixotoyac "ożyła" w trumnie? Screen z nagrania
Źródło zdjęć: © X | Nexta
Rafał Strzelec

Do niezwykłej sytuacji doszło w miejscowości El Jocote, w gwatemalskiej prowincji Quiché. Yuleidy Ixcotoyac miała 15 lat, gdy nagle poczuła silny ból w klatce piersiowej. Jak opowiedziała lokalnej stacji TV SAC, ból narastał, a chwilę później straciła przytomność.

Jak opisuje "Bild", ojciec Abraham, który jest pastorem, zamierzał zawieźć córkę do kliniki. W trakcie podróży zatrzymał samochód. Nie wyczuł oddechu ani pulsu dziewczyny i uznał, że nie żyje. Według relacji opisywanych przez media mężczyzna nie wezwał lekarza ani nie kontynuował drogi do szpitala. Zamiast tego zakupił trumnę i zabrał córkę do domu.

Wkrótce w domu zgromadzili się krewni, sąsiedzi i członkowie wspólnoty kościelnej. Rozpoczęło się czuwanie przy dziewczynie, którą wszyscy uważali za zmarłą. Po około ośmiu godzinach jej matka, Lesvia Ríos, zauważyła ruch przez niewielkie okienko w wieku trumny. Zebrani początkowo zareagowali przerażeniem, ale szybko otworzyli trumnę i wyciągnęli nastolatkę.

Jak podają media, Yuleidy była przytomna na tyle, by nawiązać kontakt z otoczeniem i poprosić o wodę. Jej ojciec uznał to za cud. Dziewczyna również podkreślała znaczenie wiary i dziękowała Bogu za to, co ją spotkało. Mimo dramatycznego przebiegu zdarzenia brakuje informacji, które pozwoliłyby wyjaśnić je z medycznego punktu widzenia. Według dostępnej relacji Yuleidy nie została zbadana przez lekarza, a jej śmierć nie została oficjalnie stwierdzona.

Nie wiadomo zatem, co spowodowało utratę przytomności ani dlaczego dziewczyna przez wiele godzin nie wykazywała oznak życia dostrzegalnych dla jej ojca. Bez dokumentacji medycznej nie można ustalić, jaki był rzeczywisty stan nastolatki.

TV Azteca sugeruje, że dziewczyna mogła być w stanie kataleptycznym. To zaburzenie neurologiczne, które sprawia, że procesy zachodzące w organizmie spowalniają. Może to trwać od kilku minut do nawet kilku dni. Ciało wydaje się sztywnieć, nie reaguje na bodźce zewnętrzne. Nie ma żadnej reakcji ruchowej. Stan taki wymaga konsultacji medycznej i znalezienia źródła problemu, które może mieć różne podłoże.

Wybrane dla Ciebie