Piloci z Rosji i Ukrainy pobili się w czasie lotu. Grozi im dożywocie

Piloci linii Flydubai mieli pobić się podczas lotu, a maszyna awaryjnie lądowała w Arabii Saudyjskiej. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich za stworzenie świadomego i realnego zagrożenia podczas lotu grozi nawet dożywocie. Według izraelskiego dziennika "Maariv" jeden pilot pochodził z Rosji, drugi z Ukrainy.

Samolot Flydubai wylądował w Arabii Saudyjskiej.Samolot Flydubai wylądował w Arabii Saudyjskiej.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Jakub Porzycki
Mateusz Kaluga

Samolot linii Flydubai z ZEA miał zostać porwany. Nadano sygnały bezpieczeństwa. Biuro premiera Izraela Benjamina Netanjahu poinformowało jednak, że nic takiego nie miało miejsca, a między pilotami miało dojść do sprzeczki. Według izraelskiego serwisu "Maariv", jeden z nich pochodzi z Rosji, a drugi z Ukrainy. Maszyna leciała ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich do Izraela, a wylądowała w Arabii Saudyjskiej.

Izraelski dziennik zwraca uwagę na przepisy obowiązujące w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Przemoc, groźby i zastraszanie członka załogi traktowane są jako wykroczenie, jeżeli utrudniają mu wykonywanie obowiązków lub ograniczają jego zdolność do działania. Osobną kategorię stanowi przemoc fizyczna na pokładzie, szczególnie gdy może narazić samolot albo pasażerów na niebezpieczeństwo – informuje izraelski dziennik Maariv.

Federalne prawo lotnicze Zjednoczonych Emiratów Arabskich przewiduje surowszą odpowiedzialność za akty przemocy wobec osoby znajdującej się na pokładzie w czasie lotu. Zgodnie z art. 55 takie zachowanie może zostać uznane za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu statku powietrznego, jeśli stwarzało dla niego zagrożenie.

W najpoważniejszych przypadkach art. 72 dopuszcza wieloletnie pozbawienie wolności, a nawet karę dożywotniego więzienia. Nie oznacza to jednak, że dożywocie grozi automatycznie za każdą bójkę w kokpicie. Taki wymiar kary wchodziłby w grę dopiero wtedy, gdy śledczy uznaliby, że doszło do świadomego i realnego zagrożenia dla bezpieczeństwa lotu – opisuje izraelski serwis.

Znaczenie dla postępowania może mieć awaryjne lądowanie w Arabii Saudyjskiej. Kluczowe będzie, by ustalić m.in., czy któryś z pilotów przestał wykonywać swoje obowiązki, czy przez konflikt ucierpiała kontrola nad samolotem, czy sytuacja stworzyła bezpośrednie zagrożenie dla pasażerów.

Wybrane dla Ciebie