Policja w żałobie. Nie żyje były komendant Jerzy Stańczyk
Zmarł nadinspektor Jerzy Stańczyk, były komendant główny policji w latach 1995-1997. Miał 89 lat. "Dbał o swoich współpracowników jak ojciec" – wspomina Paweł Biedziak, były rzecznik prasowy policji.
Najważniejsze informacje
- Jerzy Stańczyk pełnił funkcję komendanta głównego policji w latach 1995-1997.
- Wcześniej był oficerem łącznikowym w Niemczech i kierował garnizonami w Szczecinie oraz Warszawie.
- Były rzecznik policji, Paweł Biedziak, wspomina go jako kluczową postać w historii polskiej policji.
Jerzy Stańczyk, urodzony 11 lipca 1936 r. w Warszawie, zmarł w wieku 89 lat. Jego kariera w polskiej policji była niezwykle bogata - obejmowała szereg kluczowych stanowisk w strukturach formacji. Jak podaje PAP, w latach 1995–1997 Stańczyk pełnił funkcję komendanta głównego, co stało się naturalnym zwieńczeniem jego wieloletniej i wszechstronnej służby.
Paweł Biedziak, były rzecznik prasowy policji, podkreśla szeroki wpływ Stańczyka na rozwój formacji - jego osiągnięcia obejmowały zarówno dziedzinę kryminalistyki, jak i współpracę międzynarodową. Jako oficer łącznikowy w Niemczech, a także komendant szczecińskiego i warszawskiego garnizonu, Stańczyk odegrał ważną rolę w kształtowaniu nowoczesnej polskiej policji, wprowadzając innowacyjne rozwiązania i budując silne struktury organizacyjne.
"Zabiegał o uspołecznienie całej formacji, budowanie struktur do walki z przestępczością zorganizowaną oraz solidną pracę prewencyjną" - podkreśla Biedziak. Podejście Jerzego Stańczyka do pracy charakteryzowało się głębokim zaangażowaniem w rozwój młodych funkcjonariuszy i dbałością o profesjonalizm całej służby.
Jerzy Stańczyk pozostawił po sobie trwałe dziedzictwo jako jeden z najważniejszych liderów polskiej policji po 1989 r. "Dbał o swoich współpracowników jak ojciec. Wymagał, ale też wspierał nas w karierze zawodowej" – wspomina Biedziak. Dzięki poczuciu odpowiedzialności i trosce o podwładnych Stańczyk nie był jedynie przełożonym, lecz także mentorem, który inspirował kolejne pokolenia funkcjonariuszy do rzetelnej i oddanej służby.