Poszli na spacer. Znaleźli pociski z czasów II wojny światowej

Nietypowe znalezisko na jednej z łąk w Stanisławowie na Dolnym Śląsku. Mieszkańcy natrafili na dwa pociski moździerzowe z czasów II wojny światowej. Na miejsce wezwano policję i patrol saperski.

.Poszli na spacer. Znaleźli pociski z czasów II wojny światowej
Źródło zdjęć: © Policja
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Dwa pociski moździerzowe odkryli mieszkańcy Stanisławowa we wtorek 1 września.
  • Policjanci z Jawora zabezpieczyli miejsce do czasu przyjazdu wojskowych specjalistów.
  • Saperzy z Głogowa usunęli niewybuchy i zabrali je do późniejszej detonacji

Mieszkańcy Stanisławowa w powiecie jaworskim natrafili na dwa przedmioty, które od razu wzbudziły ich niepokój. Okazało się, że w ziemi znajdowały się pociski moździerzowe pochodzące z czasów II wojny światowej.

O znalezisku szybko została poinformowana policja. Funkcjonariusze z Jawora przyjechali na miejsce i zabezpieczyli teren. Do czasu przyjazdu specjalistów trzeba było zadbać o to, żeby nikt nie zbliżał się do niebezpiecznych przedmiotów.


WIDEO
Tak wygląda nasza przyszłość. Roboty będą ci załadowywać zmywarkę


Po chwili było już wiadomo, że potrzebna będzie pomoc saperów. Do Stanisławowa przyjechał patrol saperski z Głogowa. Specjaliści sprawdzili znalezisko i potwierdzili, że są to dwa pociski moździerzowe z okresu II wojny światowej.

Saperzy zabezpieczyli niewybuchy i zabrali je ze sobą. Zostaną później zdetonowane w bezpiecznym miejscu. Dzięki temu niebezpieczne przedmioty zniknęły z łąki, na której mogły zostać przypadkowo znalezione przez kolejną osobę.

Takie sytuacje pokazują, że pozostałości po wojnie wciąż można znaleźć w miejscach, które na pierwszy rzut oka wydają się zupełnie bezpieczne. Lasy, pola, łąki czy nieużytki nadal kryją przedmioty sprzed kilkudziesięciu lat.

Znaleźli pociski z czasów II wojny światowej. Numer 112

Jeśli podczas spaceru trafimy na coś, co przypomina pocisk, granat albo inną wojenną amunicję, nie należy tego dotykać ani przenosić. Najlepiej odejść na bezpieczną odległość i zadzwonić pod numer 112. Resztą zajmą się policjanci i saperzy

Wybrane dla Ciebie