Rafał Strzelec
Rafał Strzelec| 
aktualizacja 

Problemy Bidena. Obama ruszył mu na pomoc. Nagranie niesie się po sieci

691

Joe Biden uczestniczył w wydarzeniu, podczas którego zbierano środki na kampanię prezydencką. Gdy był na scenie, nagle zastygł w bezruchu, patrząc w stronę publiczności. Z opresji uratował go Barack Obama. To kolejne nagranie, które budzi wątpliwości, co do stanu zdrowia prezydenta USA.

Problemy Bidena. Obama ruszył mu na pomoc. Nagranie niesie się po sieci
Problemy Bidena. Na pomoc ruszył Obama (X, Chris Gardner)

Joe Biden pojawił się Peacock Theater w Los Angeles. Odbyła się tam zbiórka środków na kampanię prezydencką urzędującego prezydenta USA. Demokraci mogli obwieścić sukces - zbiórka zakończyła się zebraniem rekordowych środków 28 milionów dolarów.

Jednak podczas wydarzenia doszło do incydentu, który znów wywołuje pytania o kondycję i stan zdrowia prezydenta Joe Bidena.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Raport z Hamburga. "Dużo śpiewów, dużo krzyków, zwłaszcza ze strony Holendrów"

Na jednym z nagrań z Los Angeles widać, jak głowa państwa nagle zastyga w bezruchu, patrząc na zebrany pod sceną tłum. Z opresji ratuje go były prezydent Stanów Zjednoczonych - Barack Obama. Chwyta Bidena za rękę i wyprowadza go ze sceny.

Trwa ładowanie wpisu:twitter

Problemy zdrowotne Bidena

To nie pierwsze zastanawiające nagranie z udziałem Joe Bidena w ostatnim czasie. Co jakiś czas do sieci trafiają filmy z publicznymi wystąpieniami prezydenta USA, na których wydaje się on być nieobecny i rozkojarzony. Budzi to wątpliwości co do stanu zdrowia Bidena.

Dziennik "The Wall Street Journal" informował niedawno o pogorszeniu funkcji poznawczych 81-letniego prezydenta. Dziennik powołuje się na rozmówców Bidena, którzy twierdzili, że prezydent podczas spotkań mówi za cicho, a podczas dłuższych monologów robił duże pauzy. Rozmówcy mieli się zastanawiać, czy Biden nie przysypiał. Kevin McCarthy, były spiker Izby Reprezentantów twierdził natomiast, iż Biden musiał sobie pomagać notatkami, aby prowadzić dialogi. Biały Dom odrzucał insynuacje na temat stanu zdrowia prezydenta.

Przypomnijmy, że 81-letni Biden ubiega się o reelekcję. Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych zaplanowano na 5 listopada. Rywalem obecnej głowy państwa ma być jego poprzednik - Donald Trump.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić