Problemy mieszkańców Wrocławia. Spłacają kredyty, a walczą z rozlewiskiem

Nabywcy domów na osiedlu Ferrovia we Wrocławiu skarżą się na duże opóźnienie inwestycji i problemy techniczne. Według doniesień "Gazety Wrocławskiej" pozwolenie na użytkowanie może pojawić się dopiero w 2027 r.

Osiedle Ferrovia (zdj. podgl.).Osiedle Ferrovia (zdj. podgl.).
Źródło zdjęć: © X | @MateuszBrat
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Pierwotny termin oddania osiedla Ferrovia przy ul. Konduktorskiej wyznaczono na listopad 2025 r.
  • Murapol szacuje, że pozwolenie na użytkowanie może uzyskać w maju 2027 r.
  • Kupujący mówią o kosztach kredytu i najmu oraz zgłaszają zalewanie terenu po opadach.

Sprzedaż osiedla Ferrovia ruszyła jeszcze przed rozpoczęciem budowy. Jak podaje "Gazeta Wrocławska", inwestycja przy ul. Konduktorskiej obejmuje 48 budynków z 56 lokalami, a do tej pory sprzedano 28 domów. Procedura odbiorowa utknęła, choć wielu klientów układało swoje plany mieszkaniowe według terminów zapisanych w umowach.

Dla części rodzin opóźnienie oznacza podwójne wydatki. Kupujący relacjonują, że spłacają już kredyty hipoteczne, a jednocześnie muszą wynajmować inne lokum. - Łącznie płacimy obecnie blisko 11 tys. zł miesięcznie, czyli ratę kredytu i koszty wynajmu. Nie możemy wprowadzić się do domu, za który już płacimy - mówi jeden z kupujących.

Spór o wysokość budynków

Sednem sporu pozostaje wysokość części domów. Nabywcy relacjonują, że podczas spotkań z deweloperem usłyszeli o zastrzeżeniach Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego we Wrocławiu. Różnice mają wynosić od 10 do 40 cm, a problem blokuje całą inwestycję, bo osiedle powstało na jednym pozwoleniu na budowę.

Murapol nie zgadza się z taką interpretacją. "Inwestycja została zrealizowana zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym i uzyskanym pozwoleniem na budowę" - przekazała "Gazecie Wrocławskiej" Małgorzata Gaborek z biura prasowego Grupy Murapol. Spółka podaje, że pracuje nad projektem zamiennym i przewiduje uzyskanie pozwolenia na użytkowanie w maju 2027 r., a przeniesienie własności 1-2 miesiące później.

Podtopienia i pytania o stan osiedla

Kupujący wskazują też na problemy techniczne. Według ich relacji po opadach teren zamienia się w rozlewisko, a w części budynków pojawiły się ślady zawilgocenia. - Całe osiedle tonie w wodzie. W wielu z nich pojawiły się już teraz grzyb i plamy na ścianach - relacjonuje "Gazecie Wrocławskiej" Mateusz Tokarski, jeden z klientów dewelopera.

Zdjęcia przedstawiające podtopienia zostały przesłane "Gazecie Wrocławskiej" przez czytelników. Poniżej prezentujemy zdjęcia osiedla przedstawione przez jednego z użytkowników serwisu X, aby pokazać, o które miejsce chodzi.

Spółka odrzuca te zarzuty i zapewnia, że usterki usuwa na bieżąco, a lokalne podtopienia pojawiły się jeszcze przed podłączeniem osiedla do kanalizacji deszczowej. PINB poinformował jedynie, że do urzędu wpłynęły trzy zawiadomienia o zakończeniu budowy: 11 marca, 9 kwietnia i 25 maja 2026 r. Murapol nie odniósł się do pytania o ewentualne rekompensaty, a część mieszkańców zapowiada dochodzenie swoich praw na drodze prawnej.

Wybrane dla Ciebie