Przeżyli zderzenie pociągów w Hiszpanii. "Podziękowałem Bogu, że żyję"
W środę w Hiszpanii doszło do katastrofy kolejowej, gdy dwa pociągi zderzyły się. Zginęło 68 osób. Akcja poszukiwawcza wciąż trwa. Pasażerowie pociągów opowiedzieli o swoich przeżyciach agencji Associated Press. "Otarłem krew i podziękowałem Bogu, że żyję" – mówił 25-latek.
W Hiszpanii w pobliżu Urdy w prowincji Toledo doszło do śmiertelnego wypadku. Jeden pociąg zatrzymał się na torach na ok. 7 min, gdy drugi wjechał w jego tył. Pociągi wykoleiły się i spadły ze skarpy.
Zginęło 68 osób, według CNN, 100 jest rannych. Jak podaje hiszpański minister transportu Oscar Puente, według pierwszych ustaleń doszło do awarii komunikacji komputerowej.
Świadkowie opisali wypadek dziennikarzom Associated Press. Niektórzy z nich skomentowali, że dostali "drugie życie".
Absolwentka Dziennikarstwa i medioznawstwa, Europeistyki oraz Architektury przestrzeni informacyjnych na Uniwersytecie Warszawskim. Zaczynała od stażu w “Gazecie Wyborczej”, następnie ruszyła w podróż po Europie w ramach programu Erasmus. Najchętniej pisze o problemach życia codziennego. W jej żyłach płyną hektolitry kawy, które napędzają ją do pracy. Prywatnie miłośniczka romansów, yogi, Formuły 1 i ośmiotysięczników.