Wiele informacji, które przekazują rosyjskie media i przedstawiciele władzy, prawdopodobnie nie jest prawdziwych. Takie doniesienia mogą być elementem wojny informacyjnej ze strony Federacji Rosyjskiej.
Według RIA Novosti Putin przekonywał, że Rosja od lat doświadcza presji ze strony państw zachodnich.
Od dawna mierzymy się z nielegalnymi ograniczeniami, próbami odstraszania i presją, zarówno po "Rosyjskiej Wiośnie" w 2014 r., jak i wcześniej. Ale od 2022 r. Zachód uruchomił rusofobiczną machinę z pełną prędkością – powiedział.
Rosyjski prezydent dodał również, że państwa zachodnie ustanawiają "światowe rekordy" pod względem liczby nakładanych na Rosję sankcji, które – jego zdaniem – okazują się nieskuteczne.
Putin: Próbowano osłabić Rosję
Podczas wystąpienia Putin zarzucił krajom zachodnim próbę osłabienia rosyjskiego państwa na wielu płaszczyznach. – Chęć wstrząśnięcia państwem rosyjskim, wywołania podziału społecznego w naszym kraju. Próbowano zdusić naszą gospodarkę, system finansowy, sektor bankowy, podważyć potencjał nauki, przemysłu i edukacji – stwierdził. Jednocześnie przekonywał, że mimo tych działań "narodu rosyjskiego nie da się złamać".
"Kształtuje się nowy porządek świata"
Rosyjski przywódca odniósł się także do sytuacji międzynarodowej, określając obecny moment jako przełomowy.
To, bez przesady, jest jednym z decydujących etapów w historii Ojczyzny, gdy stawką jest los i przyszłość naszego narodu. I to nie jest przesada – tak to wygląda, gdy w walce, intensywnej rywalizacji, kształtują się kształty nowego porządku świata.
Na zakończenie wystąpienia Putin podkreślił, że Rosja nadal realizuje swoje cele związane z bezpieczeństwem państwa. – Dziś nadal bronimy bezpieczeństwa i niezależności państwa, prawdy i sprawiedliwości – oświadczył podczas spotkania z deputowanymi Dumy Państwowej.