Najważniejsze informacje
- ISW ocenia, że Kreml nie wejdzie w poważne rozmowy, dopóki Władimir Putin uważa, że może wygrać wojnę.
- Według raportu niedobór rakiet do Patriotów ma ułatwiać Rosji zimową presję i opóźniać negocjacje aż do 2027 r.
- ISW prognozuje nasilenie ataków na infrastrukturę energetyczną Ukrainy zimą 2026/2027, w tym uderzenia w rejonie Kijowa.
W najnowszej ocenie ISW kluczowy element rosyjskiej strategii na kolejne miesiące ma dotyczyć zimy oraz obrony przeciwlotniczej Ukrainy. Analitycy zwracają uwagę na niedobór pocisków przechwytujących do systemów Patriot, co ich zdaniem może wpływać na decyzje Kremla o kontynuowaniu wojny.
Według ISW Władimir Putin nie ma motywacji, by wchodzić w realne rozmowy, jeśli uznaje, że sytuacja na froncie i w powietrzu sprzyja Rosji. W raporcie podkreślono, że Kreml może liczyć na wymuszenie uległości Ukrainy wobec maksymalnych żądań, wykorzystując ograniczenia w obronie przeciwrakietowej.
Analitycy zwracają też uwagę na sytuację w rosyjskim przemyśle zbrojeniowym. Ich zdaniem Rosja zwiększa produkcję pocisków balistycznych, co może wskazywać na przygotowania do zimowej kampanii ataków. Celem mogą być przede wszystkim ukraińskie miasta i infrastruktura, w tym obiekty energetyczne.
WIDEO43-letnia gwiazda zachwyca w ciąży. "Mam spore szczęście"
W raporcie znalazła się ocena, że braki w systemach Patriot mogą oddziaływać na tempo rozmów i długość konfliktu w Ukrainie.
Kreml uważa, że może wykorzystać niedobór rakiet przechwytujących w Ukrainie, aby uniknąć konieczności przystąpienia do merytorycznych negocjacji lub pójścia na ustępstwa w sprawie swoich maksymalistycznych żądań - napisano w raporcie ISW.
Ataki na infrastrukturę energetyczną zimą 2026/2027
ISW przewiduje, że Rosja może zimą 2026/2027 mocniej atakować ukraińską infrastrukturę energetyczną. Analitycy uważają, że większe ataki na obiekty energetyczne w okolicach Kijowa mogą rozpocząć się już w najbliższych tygodniach. Rosja może w ten sposób próbować utrudnić Ukrainie przygotowanie i ochronę infrastruktury przed zimą.
W sprawie wojny pojawiają się też komentarze ze Stanów Zjednoczonych. Sekretarz stanu USA Marco Rubio mówił o nowej szansie na rozmowy pokojowe.
Z kolei komentator Bloomberga Mark Champion uważa, że problemy Ukrainy z dostępem do rakiet dla systemów Patriot mogą zmniejszać szanse na rozpoczęcie negocjacji. Jego zdaniem Władimir Putin może uważać, że sytuacja na froncie zaczyna być dla Rosji korzystniejsza.
Z kolei wiceminister spraw zagranicznych Rosji Michaił Gałuzin przekazał, że Moskwie nie odpowiada "zamrożenie" działań bez usunięcia – jak to określił – pierwotnej przyczyny konfliktu.