Samolot musiał awaryjnie lądować. Rosjanin zrobił to na pokładzie
Samolot lecący do ZEA wylądował awaryjnie w rosyjskiej Samarze. Powodem był pasażer, który miał aktywnie rozmawiać o polityce z sąsiadem. Mężczyzna pod wpływem alkoholu opuszczał pokład z podniesioną na kształt hitlerowskiego powitania ręką i krzyczał: "Jestem Rosjaninem".
Źródło zdjęć: © Getty Images, Twitter | Nicolas Economou/NurPhoto