Sceny w sądzie. "Kocham cię, Klaudia". Tragiczna śmierć influencerki

Sędzia prowadząca sprawę byłej finalistki "X Factora", oskarżonej o zabójstwo Klaudii Zakrzewskiej, ostrzegła internautów przed komentowaniem procesu. Serwis khanlist.com informuje ponadto, co działo się na sali sądowej.

Proces ws. śmierci Klaudii Zakrzewskiej.Klaudia Zakrzewska zmarła w tragicznych okolicznościach.
Źródło zdjęć: © Instagram
Mateusz Domański

Gabrielle Carrington, 29-letnia była uczestniczka brytyjskiego "X Factora", jest oskarżona o zabójstwo 32-letniej Klaudii Zakrzewskiej, znanej w mediach społecznościowych jako Klaudiaglam. Kobieta nie przyznaje się do winy. Proces ma ruszyć w styczniu.

Już podczas piątkowego posiedzenia z galerii sądowej padały emocjonalne okrzyki. Osoby wspierające oskarżoną miały krzyczeć: "Kocham cię!" - relacjonuje khanlist.com.

Z kolei jedna z kobiet zwróciła się do zmarłej influencerki słowami: "Sprawiedliwości dla mojej córki. Kocham cię, Klaudia".

Sędzia Sarah Whitehouse KC musiała kilkakrotnie prosić osoby obecne na galerii o zajęcie miejsc. Następnie ostrzegła też przed komentarzami w internecie.

Sprawy w tej jurysdykcji rozstrzygają ławnicy. Nie decyduje o nich rozgłos w mediach społecznościowych. Mam nadzieję, że dla wszystkich jest to jasne – powiedziała.
Możecie nie uważać, że to, co publikujecie w mediach społecznościowych, w jakikolwiek sposób stanowi obrazę sądu, ale brak wiedzy nie jest usprawiedliwieniem – dodała sędzia.

Podkreśliła, że autorzy materiałów szkodliwych dla interesów oskarżonej lub innych uczestników postępowania mogą odpowiadać za obrazę sądu i trafić do więzienia - zauważa khanlist.com.

Tragiczny finał potrącenia Polki

Sprawa dotyczy wydarzeń z kwietnia przed klubem Inca w londyńskim Soho. Według relacji prokuratury Carrington miała po kłótni wsiąść do samochodu, ruszyć i wjechać na chodnik. Auto miało potrącić Zakrzewską, która została uwięziona pod pojazdem. 32-latka zmarła w szpitalu kilka dni później.

Oskarżona odpowiada również za usiłowanie ciężkiego uszkodzenia ciała drugiej osoby. Podczas wcześniejszego posiedzenia prokuratura informowała, że po zdarzeniu u Carrington stwierdzono 61 mikrogramów alkoholu w 100 ml wydychanego powietrza. Prawny limit w Anglii wynosi 35 mikrogramów.

Wybrane dla Ciebie