Sensacyjne odkrycie na dnie Zatoki Puckiej. Został zatopiony w 1939 r. 

Agnieszka Potoczny-Łagowska
dWrak ORP "Gdynia" odnaleziony w Zatoce Puckiej
Źródło zdjęć: © Facebook | Tomasz Stachura

Nurkowie z grupy Baltictech odnaleźli w Zatoce Puckiej pozostałości ORP "Gdynia". Polski okręt spoczywał na niewielkiej głębokości, kilka kilometrów od brzegu, choć powojenna dokumentacja wskazywała, że wrak został... całkowicie usunięty.

Jak podaje "Rzeczpospolita", o tożsamości jednostki świadczą polskie tabliczki na elementach wyposażenia oraz charakterystyczne części konstrukcji. Odkrycie oznacza, że po zakończeniu wojny nie wydobyto całego wraku. Pozostałości ORP "Gdynia" przetrwały na dnie Zatoki Puckiej przez... 87 lat.

Sensacyjne odkrycie na dnie Zatoki Puckiej. Został zatopiony w 1939 r.

Dziennik przypomina, że dotychczas informacje o losie okrętu opierano na dokumentach Polskiego Ratownictwa Okrętowego z okresu powojennego. Wynikało z nich, że wrak został podniesiony, a następnie pocięty na złom. Najnowsze badania nurków wykazały jednak, że jednostkę jedynie częściowo zniszczono przy użyciu ładunków wybuchowych.

Nurek Tomasz Stachura, będący liderem grupy Baltictech, przekazał informację o spektakularnym odkryciu za pomocą Facebooka. "(...) to, co przydarzyło się nam na koniec sezonu’26 i to prawie "pod nosem" na dnie Zatoki Puckiej to naprawdę niezwykła historia" – pisał.

Na dnie zachowały się fragmenty, które pozwoliły potwierdzić, że odnaleziony obiekt to właśnie ORP "Gdynia".

Urząd Morski objął wrak ochroną prawną. Baltictech współpracuje także z Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni. Celem jest wydobycie oraz zabezpieczenie koła sterowego wraz z kolumną sterową.

Historia polskiego okrętu z Zatoki Puckiej

Jak podaje "Rzeczpospolita", ORP "Gdynia" rozpoczęła służbę w 1927 r. jako statek wycieczkowy. Jednostkę określano wówczas jako statek pasażersko-salonowy. Jej rola zmieniła się tuż przed rozpoczęciem II wojny światowej.

28 sierpnia 1939 r. Marynarka Wojenna zmobilizowała statek i przekształciła go w nieuzbrojony okręt bazowy Oddziału Kutrów Trałowych. Flotylla składała się ze zmobilizowanych kutrów rybackich. Dowódcą ORP "Gdynia" został por. mar. rez. Stanisław Kosko, a dużą część załogi – jak informuje dziennik – stanowili wcześniejsi pracownicy cywilni.

Zatopienie ORP "Gdynia" w 1939 r.

"Rzeczpospolita" podaje, że okręt znajdował się na kotwicy w Zatoce Puckiej, około 2–3 mil morskich od Jastarni, gdy 2 września 1939 r. zaatakowały go niemieckie bombowce nurkujące Junkers Ju 87 Stuka z dywizjonu IV/LG 1. Jednostka została zatopiona około godz. 11.30.

Na pokładzie przebywało wówczas około 100 osób. Zginęło od 35 do 40 z nich. Wśród ofiar, jak przypomina dziennik, znalazł się także dowódca ORP "Gdynia". Zmarł on w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń.

Wybrane dla Ciebie