"Solówka" przed szkołą. 17-latek miał maczetę. Uczniowie przyznają

Do bójki dwóch młodych mężczyzn doszło w sobotę 10 października przy szkole przy ul. Metalowej w Olsztynie. Policja ustaliła, że 17-latek miał przy ubraniu przedmiot przypominający maczetę, ale nie użył go podczas starcia. Uczniowie szkoły weekendowej przyznają, że napastnik mógł być pod wpływem substancji odurzających.

Ostrołęka, 07.10.2026. Policja przed Zespołem Szkół Zawodowych Nr 4 im. Adama Chętnika w Ostrołęce, 7 bm. W dniu dzisiejszym Jakub Z. zaatakował kolegów i nauczycieli ZSZ nr 4 niebezpiecznym narzędziem. Wg wojewody mazowieckiego poszkodowanych w ataku zostało, łącznie ze sprawcą, 10 osób, z czego 9 trafiło do szpitali. Wśród rannych jest pięciu uczniów, dwoje nauczycieli i dwie osoby postronne. 19-latek dokonał samookaleczenia. Został zatrzymany. Na terenie placówki pracują saperzy; zatrzymany porzucił tam wcześniej plecak zawierający amatorski ładunek wybuchowy. (jm) PAP/Artur Reszko ***Do tego materiału zdjęciowego dostępna jest również depesza w systemie CSI, pt.: Wojewoda mazowiecki o ataku w Ostrołęce: poszkodowanych 10 osób, 9 trafiło do szpitali (krótka5)***17-latek miał maczetę podczas bójki (fot. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Artur Reszko
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • W bójce uczestniczyli 17-latek i 19-latek, którzy od dłuższego czasu pozostawali w konflikcie.
  • Świadek odebrał młodszemu z mężczyzn ostrze i odrzucił je na bok.
  • Obaj uczestnicy trafili do szpitala na badania, a policja nadal wyjaśnia przebieg zdarzenia.

Jak informowaliśmy wcześniej na łamach o2.pl, policja otrzymała zgłoszenie dotyczące mężczyzny z maczetą oraz uczniów, którzy ze względów bezpieczeństwa pozostawali w budynku szkoły. Na miejscu pojawili się funkcjonariusze i służby ratunkowe.

Konflikt dwóch młodych mężczyzn

Według ustaleń przekazanych przez rzeczniczkę Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie, uczestnikami zajścia byli 17-latek i 19-latek. Mężczyźni mieli od dłuższego czasu pozostawać w konflikcie. W sobotę umówili się na bójkę, którą potocznie określa się jako "solówkę".

W trakcie szarpaniny jeden ze świadków zauważył, że młodszy z uczestników ma ukryty przy ubraniu ostry przedmiot przypominający maczetę. Świadek odebrał mu narzędzie, a następnie odrzucił je na bok. Jak dowiedział się portal tko.pl, policja podkreśliła, że 17-latek nie wyciągnął ostrza w kierunku 19-latka i nie posłużył się nim podczas bójki.

Policja bada okoliczności zdarzenia

Z dotychczasowych ustaleń wynika także, że 17-latek mógł być nietrzeźwy. – Wydawał się pod wpływem czegoś – przyznali uczniowie w rozmowie z "Faktem".

Po interwencji policjanci doprowadzili obu mężczyzn do szpitala, gdzie mieli przejść badania. Następnie funkcjonariusze prowadzili z nimi czynności, które mają pomóc w dokładnym odtworzeniu przebiegu zajścia.

Na tym etapie nie podano, czy którykolwiek z uczestników odniósł obrażenia. Nie ma także informacji o zarzutach, które mogłyby zostać przedstawione 17-latkowi lub 19-latkowi. Policja kontynuuje postępowanie.

Ataki w szkołach

Sobotnie zdarzenie miało miejsce dzień po kilku policyjnych interwencjach w szkołach na Warmii i Mazurach. W piątek funkcjonariusze pojawili się między innymi w Olsztynku, gdzie 17-letni uczeń miał mówić kolegom o niebezpiecznych przedmiotach. W jego domu znaleziono wiatrówkę i scyzoryk. W Biskupcu zgłoszenie dotyczyło rozmów uczniów o użyciu noży i maczet. Policja nie wskazuje jednak, by te przypadki były powiązane z zajściem w Olsztynie.

Wybrane dla Ciebie