Sprzeczały się na ulicy. Złodziej wykorzystał moment

Do zuchwałej kradzieży doszło w centrum Krakowa. Kobieta na chwilę spuściła z oczu swoją torebkę. Jeden z przechodniów natychmiast to wykorzystał. Nie wiedział jednak, że całemu zdarzeniu przyglądał się operator monitoringu miejskiego.

Zuchwała kradzież w centrum KrakowaZuchwała kradzież w centrum Krakowa
Źródło zdjęć: © Facebook, Straż Miejska Miasta Krakowa
Aneta Polak

Wystarczył moment nieuwagi, aby kobieta straciła swoją torebkę. Do kradzieży doszło w centrum Krakowa.

Emocjonalna wymiana zdań przy ul. Szewskiej odwróciła uwagę dwóch kobiet na tyle, że jedna z nich na chwilę spuściła z oczu swoją torebkę – relacjonuje krakowska straż miejska w komunikacie.

Jeden z przechodniów skwapliwie skorzystał z okoliczności. Jak podają strażnicy, "wykorzystując zamieszanie, wziął własność kobiety, schował pod kurtkę i oddalił się w stronę Rynku Głównego".

Pod okiem kamer

Sprawca kradzieży nie wiedział, że zdarzeniu przygląda się operator miejskiego monitoringu. Przekazał on funkcjonariuszom patrolującym teren dokładny opis mężczyzny oraz szczegóły dotyczące jego trasy.

Już po kilku minutach strażnicy ujęli mężczyznę w jednej z pobliskich bram i odzyskali skradzioną torebkę wraz z zawartością. Drugi patrol szybko skontaktował się z poszkodowaną i poinformował ją o odzyskaniu zguby – czytamy w komunikacie.

Sprawą kradzieży zajęli się krakowscy policjanci.

Wybrane dla Ciebie