Ciał przybywa lawinowo. Krytyczna sytuacja w okupowanej Ukrainie

Mieszkańcy okupowanych terenów w obwodzie zaporoskim w Ukrainie nie mogą normalnie pochować zmarłych bliskich, ponieważ kostnice nie przyjmują ciała cywili - podają ukraińskie media. Wszystko dlatego, że placówki są wypełnione zmarłymi rosyjskimi żołnierzami.

Zdjęcie ilustracyjne Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2022 Scott Peterson

Według źródeł ukraińskiej telewizji "Kanał 24" w służbach specjalnych Ukrainy, 20 sierpnia rosyjscy najeźdźcy zabronili patologom przyjmowania ciał osób, które zmarły z przyczyn naturalnych. Decyzja ta jest spowodowana krytycznym brakiem miejsc w kostnicach nawet dla zmarłych rosyjskich żołnierzy.

Ukraińcy nie mogą pochować zmarłych bliskich

Wszystkie lodówki w kostnicach w zajętej przez Rosjan części obwodu zaporoskiego są wypełnione ciałami najeźdźców. Jak podają ukraińskie służby, w niektórych miejscach szczątki rosyjskich żołnierzy nie są nawet przechowywane w lodówkach.

Bliscy zmarłych cywili z okupowanych terenów muszą wieźć swoich bliskich aż do okupowanego Melitopola, a to ponad 120 km. Dotyczy to mieszkańców miast Dnieprorudnego, Energodaru, Kamenki Dnieprowskiej, Michajłowki, Wasiljewki, Tokmaku i innych osad położonych w pobliżu linii frontu.

Wymagają łapówki

Ta praktyka bardzo utrudniała pochowanie wszystkich zmarłych Ukraińców. Transport ciała do Melitopola jest trudny i kosztowny, miejscowi muszą płacić lekarzom za ich usługi. Przewiezienie zmarłych jest utrudnione też przez upały i blokad drogowych. W niektórych kostnicach Rosjanie wymagają łapówki za skorzystanie z ich usług.

Ponadto, jak ustalił ukraiński wywiad, Rosjanie nie mają czasu, by wywieźć swoich zmarłych z Chersoniu i Zaporoża na Krym, a szczątki palą w ogniskach i zostawiają w kostnicach na własnych tyłach.

Ukraińscy dziennikarze zwracają uwagę, że liczba zmarłych Rosjan zwiększyła się po tym, jak Ukraińcy zaczęli skutecznie przeprowadzać ataki rosyjskich jednostek na okupowanych terenach za pomocą wyrzutni rakietowych HIMARS. To właśnie ze skutecznymi uderzeniami łączy się napływ ciał najeźdźców w rejonie Zaporoża.

Duże straty Rosjan

Według ukraińskich danych w ciągu minionej doby straty osobowe wojsk rosyjskich na Ukrainie sięgnęły 250 osób. Ogółem od początku inwazji na Ukrainę Rosjanie stracili ponad 46,7 tys. ludzi - podał sztab w komunikacie na Facebooku w niedzielę rano.

Według liczb podawanych przez stronę ukraińską wojska rosyjskie straciły od 24 lutego 1942 czołgi, 4257 pojazdy opancerzone, 1050 systemy artyleryjskie, 274 wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe, 148 systemów obrony przeciwlotniczej, 234 samoloty, 202 śmigłowce, 838 dronów i 15 jednostek pływających.

Najpotężniejsza broń Rosji obok atomu. "Putin eksterminuje ludzi"

Wybrane dla Ciebie
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował